Czy jest możliwe, że dzisiejszy koncert na stadionie narodowym (a w zasadzie basy) słychać aż na #wawer #warszawa ? Bo czytam książkę i myślałem, że mam omamy słuchowe, ale jak otworzyłem okno to zdecydowanie z bardzo daleka słychać niskie dźwięki. Zero tekstu i innych dźwięków, a jednocześnie rytmicznie.
Do stadionu mam 15 km, niedaleko #otwock to aż tak się nosi? Coś podobnego


























@Nalcor: ogolenie gardzisz PRL, ale blokada co do nowych meldunków w Warszawie była spoko, prawda? Zaraz potem jak twoi rodzice czy tam dziadkowie przyjechali z jakiejś wioski na wschodzie. Małkinia, Zuzela, Tłuszcz i inne dookoła ...Treblinki.
To jest tak jak z tymi polskimi wolnorynkowcami, gdzie granice przekonań kończą się wraz z początkiem