1. Jej mąż był bezpośrednio powiązany, miał udziały w wielu kamienicach które zostały wadliwie zreprywatyzowane.
2. HGW bądź wydała polecenie, bądź wiedziała że takie polecenie wydał jej zastępca, by rocznie realizować co najmniej 300 decyzji reprywatyzacyjnych.
3. Urzędnicy HGW mimo wielu skarg mieszkańców nadal realizowali reprywatyzacje. (często mieszkańcy byli nękani by opróżnić kamienicę, a następnie prościej było zmienić jej status)
4. HGW unikała stawiennictwa



















Nawet z samego artykułu który linkujesz wprost wynika, że np importują więcej węgla. Co się z tym węglem dzieje? Zjadają go? No nie, najczęściej spalają. Oczywiście efektownie to wygląda jak wielkie ilości