A moim zdaniem Beka2% wychyliła tylko górkę dalej o jakieś 9 miesięcy, jak wejdzie Beka0% to wychyli ją o kolejne 9 miesięcy, ale jak już do niej dojdziemy to sentyment wywinie fikoła jak chomik w kołowrotku co za szybko pędził i się potknął.
No i co z tego że minimalna to 3,5k do ręki, jak zaraz bezrobocie sypnie (być może) a ci będą pracowali będą szczęśliwi że mają na










Oczywiście, że taki układ (bez ślubu, każdy ma "swoje") jest spoko, ale dzieci z tego nie da, po prostu.