Kurde, jestem całkiem niebrzydki, należę do #teczowepaski , do roboty trzeba iść po pół roku #neet … A może by tak jakiegoś bogatego pana sobie znaleźć…
@Evarrrez: zero zdziwienia, już w polskim kodeksie honorowym Boziewicza homoseksualiści zostali zakwalifikowani do grupy ludzi nie posiadających zdolnośći honorowej
Oceńcie mój pojazd, który długo układałem i zamierzam wysłać to swojemu byłemu najlepszemu kumplowi, z którym się pokłóciłem lata temu i teraz jesteśmy wrogami za to, że był chooyem i uskuteczniał zachowania typu: ośmieszanie mnie przy laskach tylko po to, żeby samemu się popisać i zamoczyć. Teraz się niby zmienił i chce odnowić kontakt, a ja nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Oto ten pojazd, który rozniesie jego psychikę na lata:
40-letnie Polki czują się przezroczyste. "Nawet matką nie zostałam, teraz żałuję" - Co prawda materiał za paywalem ale nawet dostępna część świetnie pokazuje czym skutkuje życie ideałami obecnego świata.
No cóz - czas imprez, szalonych podroży i romansów uleciał jak sen zloty. Dzieci już nie będzie miała. Nagle wśród adoratorów zostają tylko tacy którzy chcą tylko poruchac albo tacy którzy jej się zupełnie nie podobają. Samotnie coraz ciężej się utrzymać a i w młodym dynamicznym zespole nie ma już miejsca dla starego próchna xD Tak. o ile obecne czasy są surowe dla młodych mężczyzn to wielu kobietom wolność jaka im sprzedawano
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Nawet z tym nie handlujcie, ale zostać wychowanym przez matkę feministkę i zapracowanego cichego ojca to jest najgorsze możliwe wychowanie poza skrajna patologia. Juz wiele zostało napisane o "cichych grzecznych chłopcach" ale ja dopiero teraz, w wieku 35 lat, po roku terapii, doszedłem do wniosku ze tak, ze mój rozwód i ex co mnie zostawiła dla innego, to było spowodowane moim wychowaniem. Zaraz powiecie "badz facet i nie zwalaj winy na rodzicow" ale cholera jasna oczywiscie ze moge na nich zwalac wine, nauczyc sie na bledach i isc dalej.
Zostałem wychowany na faceta bez jaj, co ma służyć kobietom i zdobyć je romantyzmem. Próbowałem być tym dobrym chłopakiem, co kupi kwiaty, co dzwoni do teściów, co bedzie próbował słuchać i głaskać i przytulać i być na kazde zawolanie ksiezniczki.
Wszystko to spowodowało ze każda kobieta w moim życiu uważała mnie za "najlepszego brata" a każdy seks musiał być wybłagany. Zamykałem sie w sobie ze zmęczenia po pracy, rzadko wychodziłem z domu a dziewczyny lub ex często narzekały ze nie mogą na mnie liczyc bo chodzę na siłownię czy ze mam głupie hobby. I za każdym razie porzucałem hobby i siłownię zeby z nimi spędzać czas i słuchać o ich dniu. I zamieniałem sie w grubego bloba co nie miał do siebie szacunku.
Wybacz swoim rodzicom (szczególnie staremu) i pogodź się z przeszlością. Co było to było, czasu nie cofniesz a te wszystkie sytuacje co cię tak bolą to najprawdopodobniej tylko ty pamiętasz.
Co polecam? Skoro już wiesz że trzeba się zajęć sobą to się zamknij
Ja bym polecał osłodzić życie staruszkowi. Weź go zaproś na strzelnice albo wycieczkę
"Gratulujemy wszystkim osobom uczniowskim oraz życzymy niezapomnianych wakacji" - taki wpis pojawił się na oficjalnym profilu kancelarii premiera. Post szybko usunięto, jego treść wywołała burzę.
i tak to sie kreci. kilka lat temu bylo lekkie sondowanie gruntu psycholozkami, naukowczyniami i oczywiscie hur dur przeca feminatywy sprzed wojny ciemniaki
jak juz okno overtona zostalo przesuniete to teraz osoby uchodzcze, osoby uczniowskie xD
I nie to nie koniec
Zaprawde powiadam wam, jakby ktos wam o tym powiedzial 20 lat temu to byscie twierrdzili ze wariat xD
Mia Bailey włamała się do domu swoich rodziców i trzykrotnie postrzeliła ojca i matkę. Następnie zeszła na dół gdzie zastała brata i jego żonę w zamkniętej sypialni, wystrzeliła przez drzwi, po czym uciekła z miejsca zdarzenia. Powiedziała policji, że zrobiłaby to jeszcze raz.
Mam luźniejszy okres w pracy ale muszę niestety siedzieć. Ktoś podrzuci jakieś materiały, coś do nauki, coby spożytkować czas na coś więcej niż scrollowanie?
Wyobraźcie sobie że gdyby rosja nie zrobiła wszystkiego tak strasznie źle jak to zrobiła przez ostatnie 120 lat to przy ich poziomie bogactw naturalnych, potencjale intelektualnym i populacyjnym to w roku pańskim 2024 (w alternatywnej rzeczywistości ofc) pół europy jeździłoby do roboty rosji - a polacy już szczególnie zmywaliby im gary (zamiast angolom) bo język podobny.
Europejska armia, lojalna wobec wypłacającej żołd Brukseli, zapewni 'zaprowadzenie porządku ogólnego' . Nabór obcych kulturowo, napływających z Bliskiego Wschodu i Afryki rekrutów, właśnie się zaczyna". Kilka lat temu traktowałem to jako absurd. Jednak powoli staję się rzeczywistością.
tylko idiota by się nie zorientował - ale jednak ~15 lat temu politycy pewnych frakcji opowiadli ze nie no- rosja normalny kraj a kaczynski zapomnial proszków wziac xD
Zrobi sie akcje ze kobiety nietolerancyjne i zasciankowe i to wina zinternalizowanego patriarchatu narzuconego przez bialych mezczyzn ze integracja z ahmedami za mala xD
Rosyjskie bazy wojskowe przy granicy z Finlandią opustoszały. Stacjonujące tam dotychczas siły miały zostać przeniesione do Ukrainy - informuje fiński serwis yle.fi. Po wstąpieniu Helsinek do NATO wielokrotnie Moskwa zaznaczała swoją obecność w pobliżu nowej granicy z wojskowym paktem.
@zsiadlyprogramista: Czarnobyl nie miał takiego strasznego wpływu. Po PRL nie było haj$u na kontynuacje prac i nawet jak pojawiało się dużo zagranicznych inwestorów to kontynuacja budowy wiązała się z fundamentalnym wręc pytaniem gospodarczym:
1) Dokończyć elektrownię i powiększyć już i tak epicki problem z górnikami w polsce 2) #!$%@?ć atom i można iśc grać w CS-a
Wybrano opcję numer 2. Dziś wiemy że to był błąd ale to wtedy to
Obiektywne fakty są takie: żejesz w jednym z najlepszych krajów świata (kiedyś liczyłem to z raportów OECD - poniżej polski jest 89% populacji świata - i nawet nie masz co dyskutować, to matematyczna precyzja ) a jak masz trochę oleju w głowie jestes w stanie żyć na bardzo wysokim poziomie.
Natomiast ty wybierasz samobiczowanie. Oczywiście udajesz, że ciebie to nie dotyczy. Ty jestes inny, bo ty wiesz,
@Porobiony420: po pierwsze wiem o czym mówie i wiem że ty nie wiesz
po drugie wyznajemy zupełnie odmienne podejście do życia i fundamentalnie nigdy się nie zrozumiemy
Tam gdzie mnie nauczono radzić sobie w życiu i z tego uczyniono cnotę (tak, jestem ogarniętym gościem i się tego nie wstydzę) - tak dla ciebei główna cnota to internetowe mazgajstwo i plucie na współobywateli. Ja wiem, to taka wasza forma ekspiacji. Poplujesz
Książka o beatyfikowanej rodzinie Ulmów otrzymała prestiżową nagrodę imienia kardynała Michele Giordano. Książka "Uccisero anche i bambini" jest pierwszą książką po włosku na temat rodziny Ulmów, która cieszy się dużym zainteresowaniem we Włoszech.
@Mordall: dokladnie, bohaterska niemiecka rodzina ULM z calego panteonu niemieckich herosow humamizmu jak Irene Sendler czy Wilhelm Piletzki czy Johan Dobratzynski walczacych przeciw polskiej antysemitzkiej cholocie kolaborujatzej tajemniczymi nazistami z planety X
Nic dziwnego ze odznaczono ich po wojnie medalami 'Sprawiedliwi (ludzie) wsrod narodow podludzi'
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jak zwiększyć swoje IQ?? Przecież ja jestem taki tępy że szok... i pomyśleć że chciałem nauczyć się programowania i spróbować kiedyś w IT jak ja prostych rzeczy nie czaje. W ogóle to chciałem zmienić pracę na lepszą (praca biurowa, umysłowa) ale nawet jakbym przeszedł rozmowę to potrzebowałbym kogoś przy biurku to mi wszystko ciągle tłumaczy łopatologicznie xD mój mózg nie łączy na biężąco faktów i potrzebuje x10 więcej czasu na zastanowienie się jak jakiś upośledzony dorosły xD czemu mnie tak los pokarał...
IQ jest bez znaczenia a nawet w pewnym momencie staje się przeszkodą w robocie. Tak jak wyżej, wysokie IQ plus wysokie ADHD. Przez lata moja inteligencja nie ujarzmiona przez przez godnego przeciwnika na etapie edukacji doprowadziła do totalnej degeneracji. Zawsze swiadectwo z paskiem bez specjalnej nauki. Raz nawet zrobilem taki numer że nie napisałem wypracowania z polaka, na przerwie napisałem pół a jak mnie polonistka wywołała to drugie pół zaimprowizowalem i dostałem 5 (a ja się modliłem żeby nie chciała mi tego do zeszytu wpisywać) . Ja nie potrafię normalnie podejść do absolutnie żadnego zadania. Co ja robię? Otóż mam coś do zrobienia w 2 tygodnie - to przez tydzień palę głupa, nie robię nic, potem 3 dni udaję że coś robię, i kończę to w 1 dzień i jedną noc (pompując się nieziemko kawą, energolami i fajurami w ilości 3 paczki dziennie). I to przechodzi!
Ostatnio to nawet zdałem bardzo poważny egzamin zawodowy - wyglądało to tak: dowiedziałem się że będzie dość późno (8 dni extra na naukę!) a że urlop wzięty specjalnie w tm celu. No tak: miałem się uczyć wcześniej, nic się nie pouczyłem (boksowanie się z myślami, prokrastynacja, wyrzuty sumieania). Ale 8 dni! Na pewno się nauczę. Było tak: ze 20 filmów wtedy obejrzałem, głupoty z internetu, 2 razy nawet popiwkowałem, 2 dni nauki po 2h , ostatni dzień - mniej więcej cały. Znowu zawalona nocka, kawa, energole, fajki, godzina snu. Nic nie umiem Idę na exam i co? Wylosowałem zestaw że od razu wiedziałem że już zdane. To tak nie powinno być. Ja nie powininenem