Wystarczył dzień żeby internet rozgryzł jak sprawa przebiegała. W skrócie:
1) Dziewczyny robiły aferę w autobusie, były głośne, wulgarne, chamskie.
2) Kulturalny pan zwrócił im uwagę.
3) Dziewczyny go opluły i, przewidując jego reakcję, wyjęły telefon i zaczęły nagrywać.
4) Kulturalny pan przez przypadek zaczął wyzywać dziewczynki od ku*ew.
1) Dziewczyny robiły aferę w autobusie, były głośne, wulgarne, chamskie.
2) Kulturalny pan zwrócił im uwagę.
3) Dziewczyny go opluły i, przewidując jego reakcję, wyjęły telefon i zaczęły nagrywać.
4) Kulturalny pan przez przypadek zaczął wyzywać dziewczynki od ku*ew.
































Nie dajcie się nabrać na pedagogikę wstydu wtłaczaną do głów przez ukraińskie onuce - jedyne realne onuce obecne na tej wymarłej