Po prostu poprzeczka ostatnim razem została ustawiona bardzo wysoko, bo z 320kg przeskoczyłem na 350kg w tym ćwiczeniu. A dzisiaj to nie był mój dzień, jakoś brakowało tej "iskry", nie mogłem właściwie się ustawić, napiąć, po prostu na siłę to wciągnąłem i tyle :P
Natomiast drugie ćwiczenie, czyli back off sety... to mnie PRZEŻUŁY I WYPLUŁY :P Zdjąłem ciężar z 355kg do 260kg i miałem zamiar zrobić 3x5... Bez szans... 3x4 zrobiłem i to niesamowicie walcząc z każdą serią, a to ledwo ~73% 1RM lol. I następnym razem chyba to odpuszczę, zrezygnuje z tych back off setów, bo to nie ma sensu się tak siłować szczególnie że towarzyszyło temu uczucie jakbym miał coś urwać xD
Po
















wynajem na dzień to kilka lat temu było 400. Czyli nawet jakby miały większość roku leżeć to i tak się opłaca, ale masz rację, że wynajem placu jest prostszą metodą.