@Tatiagla: USA tak bardzo to wie, że zazwyczaj kończy się tak samo - podzieleniem kraju na dwie strony konfliktu, dofinansowaniem jednej z nich przez kilka lat, potem wjechanie tam z doradcami i kroplówką sprzętową, a potem w-----------m się w konflikt na 10-20 lat.
Amerykanie to sobie szybko radzili z jakimiś n---------------i wielkości Opola. Ale z dużymi krajami nigdy sobie nie radzili.
I często byli zależni od innych k---------w w kwestiach
Gmina Nysa planuje wydać 170 tys. zł na zakup samochodu elektrycznego dla straży miejskiej. Powód? Awaria baterii w obecnym. Po niecałych 4 latach pracy auto nie nadaje się do użytku. A w Nysie powstaje fabryka ogniw IONWAY (VW) Zielony ład ty płać Polaku.
@goferek: Jeśli tak jest, to ktoś niezłą manianę odwalił przy projektowaniu tego. Pytanie czemu elektronika nie daje znać, że bateria się przegrzewa.
@motonita: Ogólnie ta kratka to jest już taki standard od czasów pierwszego Priusa. I trochę miejska legenda.
Pierwsze Priusy miały właśnie te kratki montowane w tylnej kanapie, od boku. No, a że pierwsze Priusy to były na ogół taksówki, a do taksówek w USA siada się
Jako że onuce odgwizdały już zajęcie pokrowska (co idzie tak dobrze że spowodowało odwołanie dowódcy sil rosyjskich) proponuję tag #codziennypokrowsk Dzień 1, Pokrowsk nadal nie zdobyty.
#ukraina Jak myślicie? Kiedy wojna się skończy? Wkurza mnie, że na mikro są postowane tylko sukcesy Ukraincow przez co mam wrażenie że ta wojna już jest wygrana, niestety orki walczą na wyniszczenie i się nie przejmują własnymi stratami, tak wgl po co to ciągnąć? Przecież gospodarka ruskich i tak dostała już po dupie, a ten kawałek terenu przecież im magicznie nie podniesie rubla
@albis1o2: Wojna się skończy w dwóch przypadkach - albo przestaniemy utrzymywać istnienie Ukrainy, albo zmieni się władza w Rosji. Innej opcji nie ma.
Rosja nie upadnie, a już na pewno nie będzie żadnej rewolucji, ani pękania na szwach narodowościowych. I nawet jeśli Rosja nie będzie miała żadnej możliwości zdobycia Kijowa, to będzie prowadzić takie gównodziałania hybrydowe przez kilkanaście lat. Już teraz ta wojna wygląda tak, jak na etapie 2014-2022 i
@BedzinGurom: Ale serio tak było. Bezrobocie było wysokie, ale po pierwsze - rzadko kto umiał klikać w kąkuter, po drugie - rzadko kto miał wyższe, a po trzecie - prawie nikt nie mówił po angielsku.
W praktyce wystarczyło mieć 2 z 3, żeby zgarnąć robotę w pierwszym-lepszym korpo i dostawać 1200 PLN na rękę. Brzmi śmiesznie? To była zajebista wypłata wtedy.
@Gjbgghbhhjj: Tutaj też nie masz takiej typowej wojny. To nadal jest półwojna, w której dwa półpaństwa tłuką się półśrodkami.
Właśnie o tej skali głównie mowa. Jak się słyszy, że ofensywa na Melitopol dwóch kompanii czołgów została zatrzymana przez dwa śmigłowce, to tak brzmi jak o tych gównostarciach z Górskiego Karabachu.
Nie ma mowy nawet o mobilizacji, o przymusie pracy, a taki Mariupol na początku wojny został otoczony przez cztery brygady.
Zełenski potwierdził, że Ukraina wykorzystała w boju nowe pociski Flamingo i Ruta. Zapowiedział też, że wkrótce nastąpią kolejne uderzenia z użyciem tych systemów.
@wuadek: Zakłady zbrojeniowe po ZSRR już dawno przestały istnieć. W dodatku są jeszcze dwa problemy -
1. Gospodarka ZSRR działała w dość specyficzny sposób - tak, by w każdej z republik zapewnić pracę, więc w praktyce produkcja głupiego T-72 była rozłożona między kilka republik i potem integrowana gdzieś na Uralu.
2. No właśnie, integrowana. Bo w praktyce firma, która produkuje czołgi nie produkuje tych czołgów od zera, tak jak producent
@jl23: Każdą brakującą część z Rosji zamówisz sobie w Chinach, ale nie ma darmo.
@wuadek: No właśnie tak to nie działa. Gdyby tak było, to Ruscy nie mieliby z tym problemu, a jednak mają. Sami Chińczycy nie zajmują się sztukowaniem takich rzeczy, bo sami mają dość duże potrzeby w tym zakresie i przerzucają się raczej na rodzime konstrukcje.
A rozwój drobnej broni to jest zupełnie inny temat. I tak,
Zwolnienia w Amazonie przybierają na sile od ostatniego kwartału, ale wszystko wskazuje na to, że 2025 rok przyniesie ich kulminację. Jeśli informacje krążące pod koniec 2024 roku się potwierdzą, gigant e-commerce stoi u progu jednej z największych redukcji zatrudnienia na poziomie kierowniczym.
@frutoski: Na przykład we Wrocławiu były kiedyś 3 - sorty, non-sorty i poligrafia.
Sorty to niewielkie paczki, takie które wejdą na sorter. Nonsorty to jakieś pralki i inne gówna, sortowane ręcznie. Poligrafia to drukarnia książek, koszulek i takich tam. I to ma sens. Ale Wrocław był, k---a, gigantyczny.
Ale w Łodzi były wtedy z jakiegoś powodu 4 piony w jednym miejscu, w tym 2 na gabarytach i 1 na same hazmaty.
@r0lo16: No bo taka jest tendencja w takich firmach. Zostaje jeden typ na obiekt, albo nawet cały rejon, a resztę robią elektrycy/mechanicy. A wszelkie dostępowe gówna na garba bierze helpdesk, boty i cała reszta
@r0lo16: Tak, na technicznym. I dla takiego technika to jest jeden pies, czy zajmuje się profinetem, kamerami, czy crossuje gniazda dla Anetki w biiurze. Na dobrą sprawę nawet głupie gniazda i wtyczki są takie same.
Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił ambitny plan rozwoju lotnictwa bojowego Ukrainy, który zakłada sformowanie floty liczącej aż 250 nowoczesnych samolotów. Wśród rozważanych maszyn znajdują się F-16, Gripen i Rafale.
Oni takie plany to już mają od dawna. Gdy kolejne kraje ogłaszały, że wysyłają na Ukrainę po kilka maszyn, przeliczano ile Ukraina potrzebuje samolotów, żeby chociażby wyrównać potencjał z lotnictwem rosyjskim - i właśnie mówiono o około 200-300 maszynach. Zełęński wcześniej prosił o około 200 maszyn.
Dopytywany o niespełnione obietnice, premier odparł, że "100 konkretów było na 100 procent władzy". - Ja dostałem 30 procent, a koalicjanci okazują się koalicjantami wymagającymi. W tym jest pewien skrót myślowy, ale on jest szczery: dostałem jedną trzecią i jedną trzecią zrealizowałem - przekonywał
@Kosmiczny-Duch: Zdecydowanie nie jest Ukrainką. Po sposobie wypowiedzi i niektórych gwarowych naleciałościach można powiedzieć, że albo jest gdzieś z Wielkopolski/Kujaw, albo robiła magisterkę w Poznaniu.
@BenAli: Na przykład "pener" i "penerstwo". To jest słowo, które bardzo trudno w ogóle przetłumaczyć na powszechny polski, a które jest dość powszechne w Poznaniu. I to jest tak specyficzne słowo, że nawet słoiki rzadko kiedy je w ogóle przyswajają.
Nawet jak się mieszka gdzieś w Gnieźnie albo Pile, można nie mieć z nim większej styczności.
@KIaudik: Dziwne że do takich wniosków na Wykopie dochodzi się dopiero teraz, szczególnie że cała ukraińska ofensywa na Melitopol została zatrzymana kilkoma śmigłowcami i polem minowym xD
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) ostrzega, że rosyjski przemysł zbrojeniowy realizuje ambitne plany zwiększenia produkcji czołgów T-90 o 80% do 2028 r., jednocześnie odbudowując przedwojenne rezerwy pancerne.
@Magiel-19: Oni najpewniej będą chcieli zwiększyć produkcję do tych tysięcy sztuk rocznie, i taki jest ich plan. Trzeba przecież uzupełnić składy i jednostki, choćby i po wojnie.
Na pewno w planach jest dużo większa produkcja, bo duża część ich społeczeństwa pracuje teraz w zbrojeniówce. I jak się temat zamknie z dnia na dzień, to gospodarczo będzie nieciekawie. Więc jeszcze kilka lat po wojnie będą tam sztucznie utrzymywane miejsca pracy i
@Magiel-19: Ta produkcja najpewniej będzie zwiększona właśnie z powodu sankcji. Gdyby sankcji nie było, to siła robocza zostałaby bardzo szybko pochłonięta przez inwestycje zagraniczne, albo rozpłynęłaby się gdzieś w UE.
Najrozsądniej jest po prostu utrzymać tę produkcję i ją stopniowo wygaszać.
Ich problemem jest tak naprawdę to, czy starczy im pieniędzy na takie funkcjonowanie.
Tramwaje Siemensa. Bonn - 320 tys, Poznań - 520 tysięcy mieszkańcow. Nie wstyd? Chyba nie. Podobnie jak w Łodzi gdzie władze podniecają się używkami z jeszcze mniejszej Jeny.
Bonn, głupi OPie, to jest faktyczna stolica Niemiec, z konurbacją w okolicach 10-15 milionów mieszkańców. I tramwaj tam to jest dojazdówka do lokalnego S-Bahn, wielkości pewnie całego polskiego PKP.
@horoksus: Tak, w tym dronie masz szpulę ze światłowodem, grubości gdzieś ludzkiego włosa. Ta szpula ma kilka kilometrów.
Ogólnie przewodowe pociski to są dość powszechne, szczególnie te przeciwpancerne. Hellfire na przykład również jest na drucie. O ile w tamtych czasach po prostu nie było za bardzo lepszego rozwiązania, tak dzisiaj ten światłowód to jest sposób na przeciwdziałanie zagłuszaniu.
Dziwię się, że usłyszałeś o tym dopiero teraz, bo ten światłowód to
źródło: IMG_1985
PobierzAmerykanie to sobie szybko radzili z jakimiś n---------------i wielkości Opola. Ale z dużymi krajami nigdy sobie nie radzili.
I często byli zależni od innych k---------w w kwestiach