serio, to największa żenada w polskim slangu politycznym. Wszystko jedno czy ziobry nienawidzisz, czy kochasz, to jest po prostu debilne i już spleśniałe.
"Piwko nie można" znowu miał taką sytuację. Tym razem agresor się zdziwił

Podobna sytuacja znowu zaszła
z- 475
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















Stasiu, a próbował? To są groźby morderstwa, powinien zgłosić Boltowi - mają do tego system - a Bolt od razu ściągnąłby bagiety.
Jakkolwiek mu kibicuję, to powstawanie ukraińskich grup, które "wymierzają sprawiedliwość" jest śliskie i bardzo niepokojące.
Nie do policji, tylko do Bolt, sztabu alarmowego przeznaczonego właśnie na takie sytuacje, który jest we współpracy z policją.
Ale co tam, Vadym z Oleksandrem wiedzą lepiej. U nich tak się to załatwia.