@rrobot: To prawda, żona pracuje 3 lata w jednej firmie, prezes regularnie odwiedza ich biuro i gada tylko z kierownikiem, przez te 3 lata nawet na nią nie spojrzał jak i na innych pracowników.
Maja Chwalińska bez pomocy finansowej Ministerstwo Sportu i Turystyki za czasów Kamila Bortniczuka (jako minister) trzykrotnie odrzuciło wnioski o indywidualne dofinansowanie dla Mai Chwalińskiej. Resort uznał, że zawodniczka „nie rokuje sukcesów w przyszłości”
Gdy pato-prawica zaczyna krzycząc i oskarżać, to najprawdopodobniej sama robiła to samo, tylko na wielokrotnie większą skalę.
Napisałem sobie posta że zarabiam 13 500 netto, czyli 22 000 brutto a pracodawca daje 26 500 + benefity pozapłacowe powiedzmy łącznie 27 000 i ciężko z zakupem mieszkania w Warszawie (w której pomimo mojej niechęci do tego miasta dla bezpieczeństwa zostać muszę, bo zdalna to 5% obecnego rynku). Ile się wylało boomerstwa że wcale nie jestem w top 10% zarobków, że co ze mnie za IT skoro dostaje takie grosze, że
@sasik520: To też jest ciekawe zrządzenie losu, że facet zagrał koło 200 spotkań w piłce klubowej od tamtego pamiętnego meczu z Finlandią i nic się nie działo, a stało się znowu w meczu reprezentacji.
Maja Chwalińska niestety przegrywa w finale z Mirrą Andriejewą, ale to, co zrobiła w tegorocznym Roland Garros, to i tak czysty kosmos. Przejść drogę od kwalifikacji aż do samego finału w Paryżu to historyczny wyczyn, za który należą się wielkie brawa i ogromny szacun! #tenis #majachwalinska
@Zakrentas: można przegrać ze stylem, a można przegrać i złożyć się psychicznie jak worek kartofli, robić miny obeażonej 13-latki, zesrać się przed pierwszym setem i strzelać paletki z psycholoszką z aparycją żywego obłędu w oczach.
źródło: temp_file6486006913443345811
Pobierz