Obwinianie kogoś innego za wszelkie niepowodzenia, dążenie do władzy absolutnej, której i tak nie potrafią wykorzystać. Ale wiadomo, że taka reorganizacja trwa.
Chodzi o to, aby kupić czas, zyskać więcej władzy. A potem już nie on się będzie tłumaczył, czemu to c---a dało.
Z tym, że pewnie nie powinien o tym tak głośno mówić




















Mimo tego po pierwszym rozliczeniu dostałem 4k niedopłaty.
Odwołałem się, kilkadziesiąt pism do zarządu wspólnoty wysłałem.
Oddali licznik do "ekspertyzy", wyszło, że jest ok i mam płacić.
W
Problemem była ślepa wiara w nieomylność sprzętu i ludzi zarządcy, brak dokumentacji i przekazywania informacji. No i pewnie też brak wiary w moją uczciwość :)
Stwierdzili, że właściciel odkręcił grzejniki na maksa i wyjechał, pewnie jeszcze okna zostawił otwarte. Mam "zapłacić i go pozwać cywilnie o zwrot".