#perfumy #recenzja
Pozycja na co dzień, YSL L’Homme EDT. W otwarciu czuć bergamotkę, trochę cytryny oraz świeży korzenny akord. Jest też imbir, a w tle da się wyłapać również trochę bazylii, fiołka i ozonowego akordu. Kompozycja jest lekka, z delikatnymi przyprawami i gładką drzewną bazą. W drydownie pojawia się też odrobina tonki.
Cytrusy zanikają bardzo szybko, jednak zapach utrzymuje swój świeży charakter. Ogólnie wiele się tu nie dzieje,
Pozycja na co dzień, YSL L’Homme EDT. W otwarciu czuć bergamotkę, trochę cytryny oraz świeży korzenny akord. Jest też imbir, a w tle da się wyłapać również trochę bazylii, fiołka i ozonowego akordu. Kompozycja jest lekka, z delikatnymi przyprawami i gładką drzewną bazą. W drydownie pojawia się też odrobina tonki.
Cytrusy zanikają bardzo szybko, jednak zapach utrzymuje swój świeży charakter. Ogólnie wiele się tu nie dzieje,



































zgodnie z obietnicą 'żebyście Wy nie musieli' podsumowanie zakupu z Rozetki
(co jakiś czas pojawiają się pytania, czy warto)
Sprzedawca Rozetka (co chyba ważne, bo to markeplace). Tu mały minus, przy ofercie nigdzie nie widać kto jest sprzedawcą, albo jestem ślepa. Dopiero w mailu, podsumowaniu zamówienia wyszło, ze Rozetka.
Zamówienie w sobotę (paczkomat - 13zł), z deklaracją wysyłki niedzielnej. Wysłane w poniedziałek. Problemu nie widzę, bo to jednak nie
źródło: 20250826_144708-vert
Pobierz@adamkoska: nie bałam się fejka, tylko ciekawiła mnie 'jakość obsługi'