@YolonezFSO: Dobrze że w końcu się zwinęli stamtąd, bo gdyby policja została tam jeszcze jakiś czas, to nie nadążaliby aresztować całej przestępczej śmietanki z okolicy ;)
Zapewne wielu z Was zna i kojarzy odcinek pt. "Grzałka" nr 206 co ważne, w której czcigodny Marian Janusz Paździoch odwiedza Ferdynanda i z wielkim naburmuszeniem domaga się zwrotu swojej własności.
W toku odcinka okazuje się, że owa grzałka została pożyczona nowo przybyłemu we wrocławskie włości Arnoldowi Boczkowi w roku 1974 i to on jest głównym winowajcą zaginięcia radzieckiej grzałki.
A co jeśli powiedziałbym wam, że to wszystko nieprawda i to nie Boczek jest
#konowalposting #lekarz #lekarz100k Mam k---a takiego nerwa przez tych s---------w ze aż muszę gdzieś wylać. Pracuje w szpitalu w Miastku tym teraz słynnym ostatnio przez aferkę na 300 koła dziennie Ale to dopiero początek góry lodowej. Na oddziale wewnętrznym pracowało u nas 7 lekarzy Każdy zarabiał średnio 150 tysi i więcej miesięcznie
@hu-nows: wiem że nadzieja matką głupich. Ale bez nagłośnienia tego k-------u nic się tutaj nie zmieni. K---a k----e łba nie urwie. Większość radnych to ziomale lekarzy tylko dlatego są wybierani. A później nie dadzą im zrobić krzywdy i podnoszą ręce za dofinansowaniem z z budżetu miasta ich pensji. Muszą tu się pojawić osoby niezależne ,niespokrewnione które nie będą patrzyły się na korelacje tego z tym, tego z tamtym.
Badania medycyny pracy to jest wałek jakich mało. Muszę pójść do lekarza, za co płaci pracodawca. Zawsze u tych lekarzy cała placówka jest z----------a i to wszystko po to, żeby “specjalista” ocenił czy mogę siedzieć przy komputerze. Przecież w tym nie ma żadnej logiki, prócz utrzymywania tego typu placówek przy życiu
@tonawegla: Nie wiem gdzie wy pracujecie, ale ja mialem normalnie RTG/EKG i badania krwi przy medycynie pracy. badania zaleza od pracodawcy, nie od lekarza. Jezeli nie zaplacil za nic, to dostajesz absolutne minium xD Jezeli tez jestes ciepla klucha i boisz sie odezwac do lekarza i powiedziec o problemach, to tez nie zleci niczego. Bo po co skoro mowisz, ze jestes zdrowy i nic nie boli/doskwiera? Niektorzy nawet ukrywaja fakt
Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
@Whiskeyjack29: mnie zgięło w pół (kręgosłup) w norwegii, jednym z najdroższych do życia krajów EU, poszedłem do prywatnej kliniki do kiropraktora (chiropraktyk - lekarz od kręgosłupa), siedziałem w gabinecie chyba z 3 godziny, zrobiono mi rentgen całego ciała od stóp do głowy, na wielkim telewizorze lekarz opisał mi każdy krąg w każdym odcinku, przedstawił planowane leczenie, wykonał jakieś tam zabiegi wepchnięcia paru kręgów, w ogóle wszyscy dookoła mnie skakali, może
Jak podano, od 15 czerwca Dawid Kacprzyk miał "skorygować 33 faktury" i zwrócić na konto szpitala 0,5 mln zł.
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Chłop w ten sposób przyznał się do oszustwa na ogromną skalę. Jak za to nie będzie wyroku więzienia i przede wszystkim odebrania prawa wykonywania zawodu, to możecie zaorać to państwo. #lekarz #lekarz100k #medycyna #lekarski #afera #polska
@nowszyja: Zasypał bieżący problem i będzie czekał aż sprawa ucichnie. Ma teraz więcej czasu, więc może isć do Dzień Dobry TVN, spłakać się i wydać autobiografię o tytule "Niewinny".
Poleciałem na Borneo, moje marzenie od 20 lat, jak miałem taki magazyn National Geographic w domu ze zdjęciami. Oglądam te zwierzęta dzikie w dżungli a tam Janusz xDDD. Jak parskłem, przewodniczka nie kuma o co mi chodzi to jej powiedziałem że tylko Polak zrozumie, jak będzie ktoś z Polski to niech powie „Yanush” to się ucieszą
Wergiliusz wskazał Dantemu X krąg piekła i rzekł do niego:
- I oto będziesz wstawał codziennie przez 40 lat o 4 rano, potem jechał godzinę do Januszexu by od 6:00 być gotowym przy rozgrzanej do czerwoności maszynie na 12h zmianę.
Po czym Dante narobił pod siebie i zapłakał w trwodze.
Allleeeee to jak oni się sobą cieszą, jak łapią garściami te ostatnie chwile razem, jak cieszą się sobą i wspólnym czasem. I chyba się cieszę jednak że wygrali. Bez kalkulacji, ustalania miejsca w pandorze czy na finale, bez scenariusza na kolejny dzień. Poprostu Ona i On.
#policja #wypadek
źródło: 26609
Pobierz