@czlowiekbutelka: ostatnio mniej ze sraczką, kiedyś nie było wcale, ale był etap, gdzie faktycznie to było nagminne, nie wiem z czego, przecież fastfood z takimi obrotami nie sprzedaje mięsa sprzed tygodnia z niewiadomego pochodzenia
Mimo że wczoraj - jako wyborca KO - dostałem plaskacza, to nie powiem złego słowa o Tusku. Koleś mógł sobie siedzieć spokojnie na emeryturze i pobierać setki tys. zł miesięcznie. Ale wrócił, kumulując na sobie cały hejt w kampani + codzienne szczucie od najgorszych w TVPiS, jednoczesnie budując koalicję, mobilizując ludzi i zgarniając władzę. I znowu, to dzięki niemu to się jakoś trzyma...
@Joker6699: nie dość, że słabe, bo to nawet nie szóstki to kiedyś z koleżanką mieliśmy manie liczb i udowadnialiśmy sobie w ten sposób, że każdą daną da się przerobić w jakiś sposób na liczbę docelową
Ojciec się dzisiaj dowiedział, że zmarł mu przyjaciel - Tomek. Znali się 50 lat. Ja też go znalem i bardzo go lubiłem bo widziałem, że mu zależy na moim ojcu kiedy wpadał w ciągi alkoholowe. Zawsze dzwonił do mnie jak podejrzewał, że znowu zaczynał chlać. Potrafił go też zawsze opierniczyć za to. Przez ostatnie pare lat pracowali razem. Robota raz była raz nie. Jakoś zawsze dawalii radę. Dwa tygodnie temu dowiedzieli się,
@FrancuskiPiesek: To recenzja filmu napisana w bardzo poetycki sposób, która raczej ma na celu wrażenie artystyczne niż przekazanie konkretnych informacji. Oto jej analiza:
"Wertykalna metafora płynu rzeki od góry do dołu" – sugeruje próbę przedstawienia ruchu lub przepływu jako głównego motywu filmu. Być może chodzi o coś symbolicznego w narracji, ale brzmi to bardzo abstrakcyjnie.
"Pojemna diagnoza symbiozy z naturalnym rytmem" – wydaje się być próbą opisu harmonii filmu z naturą lub
mam już kupione kruche ciasteczka na swojego sylwka, do zebrania została jeszcze bajaderka, sernik oraz babeczka kajmakowa, zastanawiam się też nad ciperkami żeby nie było za słodko
R1234yf jest lekko palny, ale co tam za czynnik był a układzie to z filmiku nie wynika ( ͡°͜ʖ͡°) niemniej lekko palny by się tak nie palił, więc to nie to
Minął tydzień walki z nałogiem przy pomocy Antikolu #alkusopiciu
Jak oceniam? Bardzo pozytywnie, strach przed wylądowaniem na SOR był silniejszy niż głód co dało mi pewien spokój. Święta w miarę spokojnie, u mnie w rodzinie tradycyjnie czyli z alkoholem ale generalnie nie pamiętam kiedy ostatnio piłem na świeta, w zdecydowanej większości czasu trzymałem trzeźwość ostatnie 8 lat tylko mijające miesiące były gorsze. Nie udane In Vitro czy przeprowadzka za granicę
Prezent na święta dla dzieciaków kupiony w #lidl ale online gdzieś przy Black Friday. Dziś rozpakowywanie i ... połamane, rozklejone, generalnie - masakra, choć po pudełku nie widać.
No to po świętach jeszcze tylko mail napisać z perspektywy uniżonego robaka, odebrać "pocałuj nas w dupę", bo przecież trzeba było otworzyć prezent i sprawdzić, najlepiej przy kurierze, co zostawia paczki pod bramą i jedzie dalej
@Atreyu: wiem, że bait, ale po co komu taka skoro jej nie będzie się prawie widywać, bo będzie się robić na te 5 dzieci (ona w końcu pracować nie będzie, bo będzie rodzić i wychowywać serią)?
źródło: 1000042080
Pobierz