Stajac się krajem, powoli, ale autokratycznym, zbliża się do takiej obecnej Rosji. To nie jest moment, to jest proces, który może trwać 20 lat i dłużej.
Przykładem jest właśnie Rosja, wystarczy przeanalizować czasy Gorbaczowa, Jelcyna i potem już Putina gdzie wektor autokracji mocno skręcił w górę. Kolejnym przykładem jest Białoruś, po uzyskaniu niepodległości a potem kolejne i kolejne





















Pozdrawiam!