Nie wiem czy wpis wpisujący się pod #psiarze ale co tam.
dwie sytuacje:
1: idę sobie z psem przez park na smyczy i nagle pojawiają się jakieś dwa szczury bez smyczy (yorki) zaczynają szczekać i podbiegać do mojego żeby go ugryźć albo c--j wie co. Co warto dodać to mój z tych bardziej p---------h, już miałem kopać jednego szczura i nagle pojawiła się właścicielka szczurów, i nagle na mnie z mordą
dwie sytuacje:
1: idę sobie z psem przez park na smyczy i nagle pojawiają się jakieś dwa szczury bez smyczy (yorki) zaczynają szczekać i podbiegać do mojego żeby go ugryźć albo c--j wie co. Co warto dodać to mój z tych bardziej p---------h, już miałem kopać jednego szczura i nagle pojawiła się właścicielka szczurów, i nagle na mnie z mordą















Od dwóch lat w korpo optymalizujemy bazę danych, ażeby jak najdłużej zeszło co chwila próbujemy nowych stacków, chociaż zwykły index by rozwiązał problem.
Dzięki temu nic dosłownie nie robilem, oprócz picia kawy i wypoku.
Ale przyjęliśmy jakiegoś juniora, a ten żeby się wykazać zrobił ten j----y index. Teraz niedość, ze trzeba pracować więcej to pewnie część z nas wyjebia bo już nie trzeba “optymalizować”.
A było tak dobrze ( ͡° ʖ