Cześć Mirki i Mirabelki, od dłuższego czasu chodzi mi po głowie zmiana roweru: z mojego poczciwego MTB (Rockrider z Decathlonu) na gravela – konkretnie rozglądam się za Krossem z serii Esker (tylko jeszcze nie wiem, który model będzie najrozsądniejszy). Jeżdżę raczej rekreacyjnie, taki niedzielny wycieczkowicz: asfalt + szuter, czasem leśne drogi, bez żadnych wyczynów i nie mam wygórowanych oczekiwań. Po prostu coraz bardziej kręcą mnie dłuższe trasy, a MTB mnie już trochę

Mfalme_Kitunguu












