Btw. Bardzo fajny byl iwd2. W troszeczke innych klimatach niz jedynka, ktorej 8nspiracja byly stare erpegi. Zamiast dziesiatek labiryntow, mamy surowy klimat polnocy, przeplatany czasem dziwnymi miejscowkami (trafiamy na chwile do dzungli daleko na poludniu, innym razem wpadamy w petle czasu xD) Plus trzecia edycja d&d byla ok. Wreszcie mozna bylo rozwijac postac, statystyki, skille, atuty, wielokalsowosc dajaca
“Wszystko się wyłączyło. Nagle, jak tylko wszedłem w zakręt. Silnik się zatrzymał, nie było elektroniki, właściwego hamowania. Brak mi słów w tym momencie” – mówi Russell.
“Po prostu w to nie wierzę. Czuję jakby ktoś nie chciał żebym walczył o to mistrzostwo. W trzech z ostatnich pięciu wyścigów działo się coś przeciwko mnie” – dodaje Anglik.
@dqdq1: Typowa klikana przygodówka tamtych czasów. Połącz zegarek i sznurek i daj menelowi to ci da kapsel którym walniesz w gołębia a on wysra klucz... czyli zagadki bez sensu których nie można się domyśleć...
Małe #chwalesie Przebiłem 8k netto w mieście gminnym 25k mieszkańców. Przed skończeniem 30 lat. Ja wiem, że wszyscy tutaj #programista15k ale ja jestem tylko skromnym kierasem niższego poziomu w małym zakładzie produkcyjnym ( ͡°͜ʖ͡°) #pracbaza
źródło: ADSDASD
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora