Flipping, czyli kupowanie mieszkań po okazyjnych cenach, aby po remoncie sprzedać je z zyskiem, to znów główny temat w debatach o polskim rynku mieszkaniowym. Lewica uważa flipping za szkodliwy i chce go zwalczać. Innego zdania są liberałowie. O fliping pokłócili się też rynkowi eksperci.
@DinguMkembe: 1) Auto możesz przywieźć na lawecie. Z lokalów mieszkalnych to tylko domek holenderski, ale gdzie takowy w mieście postawisz? 2) Słuchałem sobie takich "zaradnych życiowo" jakie narzędzia mają te sępy by efektywnie r----ć strony na hajs ( zaniżenie wartości od sprzedających, sprzedaż po stawkach zawyżonych mogąc grać na zwłokę ). Zwykła para Kowalskich musi pracować dziennie więc nie mają szansy z flipperem który od 12 do 16, kiedy oni
@DinguMkembe: 1) Według mnie nie można rozdzielać tego jak odmienne od siebie z natury są dobra ruchome oraz dobra nieruchome, szczególnie gdy TY SAM powołałeś się na przykład który próbował porównać dobro ruchome do dobra nieruchomego i wyprowadzić jakiś argument dotyczący dóbr nieruchomych powołując się na dobra ruchome. Sieczka. W skrócie - sam napisałeś o autach to aut będę się czepiać. 2) Ma - zarobić. Diler też chce zarobić. To
Zaważyliście wysyp broniących fliperów na wykopie?
Ciekawi mnie czy to Mariusze co łyknęli piękną gadkę Mentzena, Petru albo Gwiazdowskiego czy może to działanie jakiejś firmy marketingowej?
Fliper to szkodnik. Na rynku nie mają prawa pojawić się tańsze mieszkania bo zaraz wpada fliper z gotówką, wykupuje i zawyża cenę utrzymując koszt mieszkania na wysokim poziomie. Normalny człowiek który chce wziąć kredyt nie ma szans bo zawsze lepiej jest sprzedać za hajs niż się bawić z
@Herubin: to wystaw a w ogłoszeniu wpisz że za gotówkę. Jak fliperzy to 5 procent rynku to nie zesrasz się od czekania 5 zamiast 2 dni na chętnego kupca. Z wami delibami to jedna gierka ciągle jest - łapiecie jeden szczegół który w waszych zawszonych głowach wskazuje na to jak komuch sam chce za darmo coś dostać i dostajecie na jego punkcie wścieklizny
Ubzduraliście sobie jakieś bzdury widząc wszędzie winnych większych cen nie rozumiejąc podstaw działania rynku z 1 roku studiów. Fliper zarabia na wzroście cen a nie je kreuje. Nie ma żadnego znaczenia, że ktoś sobie flipuje dla poziomu cen ogółem. Jak taki wycwaniakuje i kupi mieszkanie poniżej ceny rynkowej to w żaden sposób to nie wpłynie na cenę rynkową. Tradycyjne szukanie wroga bez jakiegokolwiek myślenia czy ma to sens. Po prostu jest aksjomat
@Zapaczony: ale tu chodzi o samo podejście że "biedaki, mnie stać na mieszkania to będę tak inwestować i spadków się nie boję". To wesz ludzka którą należy zagazować. Nieruchy nawet można powiedzieć że tracą w porównaniu do inflacji - ale minimalna i średnia nie rosły z tempem inflacji a to są kwoty które większość ludzi zarabia. Ta wesz ludzka żywi się krwią społeczeństwa. A ty ją popierasz
Ciekawe czy szukając mieszkań do programu wrzucali karteczki "młode małżeństwo szuka mieszkania..." Program ma tylko 3 odcinki ale nadal puszczany jest w TV i dostępny na Playerze
To są hieny, ludzie mi zgłaszają, że oni już nawet pukają do drzwi. My tymczasem ich na ten rynek zapraszamy, oni są telewizji śniadaniowej. To pokazuje pod jakim naciskiem deweloperów my jesteśmy. - powiedział w programie "Newsroom" WP Jan Śpiewak, aktywista miejski.
I co? Jeden Rabin powie tak, drugi nie, ale najważniejsze to #!$%@?ć kułakom i burżuazji, bo śmie kupić coś taniej i sprzedać drożej.
@serniczek_z_rodzynkami: dokładnie! Psuje rynek zamiast płacić rynkową wartość! I tu sarkazmu nie ma, bo mieszkania to nie k---a sernik który można dorobić i dowieźć do sklepu w ciągu dnia.
@marcez: 7/10 bo nadal to tylko flippowanie. Jak taki z Ciebie kot to po prostu prowadź remonty. Zrobisz dobrze to od roboty nie będziesz mógł się odgonić.
#multisport Mireczki, jakaś karta pokroju multisport dla osoby prywatnej z dostępnymi tańcami itp? Mogę dziewczynę dać do Medicover Sport ale może coś lepszego jest dostępnego dla osoby prywatnej.
Mieszkanie na Start nowego rządu może przynieść podobny efekt do wprowadzonego przez rząd PiS kredytu 2 proc. Jeśli nowy program kredytowy wejdzie w zapowiadanym kształcie, ceny wzrosną. Jak pisze wtorkowa "Rzeczpospolita", być może nawet dwucyfrowo.
To matka zabiła swoje dziecko, wrzucając je do najprawdopodobniej uruchomionej pralki. Prokuratura umorzyła sprawę dotyczącą tragicznych wydarzeń, do których których doszło w maju 2023 r. Ustalono, że kobieta pozbawiła dziecko życia "w okresie porodu i pod jego wpływem".
W niektórych przypadkach nowy program pozwoli na uzyskanie zdolności kredytowej na 2 mln zł. Wówczas udział w programie umożliwi kupno domu m.in. na Wilanowie, czyli jednej z najdroższych dzielnic Warszawy.
misiu społeczeństwo daje takie same możliwości wszystkim. Więc Ci którym się "nie powiodło" to zwykle leniwi albo głupi, a najczęściej mam wrażenie głupi i leniwi
@geronimo80: jak rozpoznać debila i ćwoka? Nie trzeba się trudzić, sam ci o tym powie. Kolejny paróweczkowy potentat, delib pełną gębą (parówek)
@hugepotato: a ja mam kolegę któremu nie wyszło. 1:1 . Tylko kretyni stwierdzają że skoro ktoś ogromem pracy coś osiągnął to
Przyłapana przez japońskiego producenta filmów amerykańska tłumaczka, która zmieniała neutralne dialogi w filmach żeby brzmiały feministycznie/nowocześnie tłumaczy że zrobiła to z powodu "Nazistów" (???) i dla tego że jest kobietą (???). Oranie po angielsku.
Najlepsze że gdyby przynajmniej udawała że to nie o ideologię chodzi a o to by uczynić tłumaczenie zrozumiałym to mogło by zadziałać. W japonii to starsze kobietki obgadują "młode niezamężne lafiryndy". Mogła wciskać kit że ta klisza kulturowa nie zadziałała by dla większości ludzi i wybrała najbliższą pasującą do treści wypowiedzi.
Kilka miesięcy temu zgłosiła się do mnie kobieta twierdząca, że jej ojciec został niewinnie skazany za morderstwo. Uzyskałem dostęp do akt sprawy, zapoznałem się z nimi i aż mnie zmroziło. Sąd skazał faceta bez jakichkolwiek dowodów. Obciążyły go jedynie niespójne zeznania świadka.
@FreeSheep: i o to chodzi by przestały być dowodem samym w sobie. Tyle. Bo kłamać łatwo, a podrobić dowody fizyczne trudniej. Taki z ciebie wolnomyśliciel - i to bardzo powolny na głowie.
#fotelbiurowy #kiciochpyta Mireczki, Mirabelki i Baśniowe Stwory - jaki fotel biurowy do jakiegoś 1000 zł ( granica otwarta ale w granicach rozsądku ) polecacie? Które marki są sensowne a które to paździerz? Fotel do biurka w domu gdzie i pracuję i gram na PC, więc mogę spędzać na nim w ciul czasu. Dla zdrowia pleców chodzę na siłownię i yogę, więc o ile siedzi się na nim wygodnie
@cookie96: dobra kupiłem Sense7 sentinel seshi edition, składa się spoko, siedzi się na początek spoko - zobaczę jak z czasem będzie. Piszcie priv jakby co
@Britney16: według mnie "bycie łatwym" jest złe. Kropka i definitywnie. Rozdzielę jednak znaczenie tego dla płci. Dla kobiet to puszczanie się, dla facetów simpienie i oddawanie swoich zasobów laskom.
Magdalena Milert opisała zjawisko flippowania, wywołując duże zainteresowanie w sieci. To zdenerwowało nieuczciwych kupców mieszkań albo ich obrońców, którzy zaczęli pisać hejterskie wiadomości do architekt. "Panią chyba c***i swędzą, że obraża pani innych, w tym mnie, publicznie".
Widzę że flipperzy jak zawsze z rakiem, a każdy kto pochwala albo broni te psy w ludzkiej skórze równie (bez)wartościowym osobnikiem jest jak i te szczury.
@HuGho: tak, jeśli mowa o mieszkaniach które w lokalizacjach gdzie jest praca, ludzie, usługi i tym podobne są dobrem skończonym. Flipper podwyższający za 20k cenę mieszkanka o 100k nie tylko powoduje że ludzie potrzebujący swojego lokum muszą więcej zapłacić, ale do tego przez dostęp do cholernego rynku przez takie kanalie jak on i większe biznesy zajmujące się mieszkaniami dokłada swoje cegiełki do wiecznego wzrostu cen nieruchomości oderwanego już od wzrostu
@Barowc: mieszkania gdzie jest sens mieszkać ( względnie dobra lokalizacja, dostęp do podstawowych usług itp. ) to dobro z ograniczoną podażą, które nie podlega zwykłym prawom rynkowym ( gdzie albo łatwiej skalować produkcję albo dobro jest ciut luksusowe i nie niezbędne do życia ). Flipper który jedyne co robi to remont i przebitkę parę razy większą niż jego inwestycja + poświęcony czas, pomijając już sytuacje gdy remont przykrywa zły stan
@Barowc: dlatego pisałem o skalowalności produkcji albo traktowaniu dobra jako luksusowego. By wybić ci opcję bicia chochoła. Nosz do diaska, gruza można sprowadzić z niemiec. Czy mieszkanie przywieziesz na lawecie z reichu? "Mieszkania gdzie jest sens mieszkać" tak samo. Nikt nie chce mieszkać w mieszkaniu poPGRowym tylko pewniej w mieście, gdzie jest gdzie pracować, wysłać dzieci do szkoły a do sklepu nie trzeba wsiadać w auto terenowe. Bijesz chochoły i