Akcja dzieje się dwa tysiące lat po zagładzie, a upływ tego czasu wpłynął na język, jakiego używają bohaterowie. W tłumaczeniu Piotra Siemiona wygląda to tak jak na zdjęciu.
Co o tym myślicie, da się to czytać i buduje klimat czy męczarnia?
#ksiazki #postapo



















@Flapjadzek: podlasie alert