Wyobraźcie sobie: kupujecie dziecku książki za kilkaset złoty co rok, bo „taka jest lista” — a otwieracie i widzicie to samo, co było rok wcześniej. Tylko inna kolejność rozdziałów i zmienione kilka zadań. Wydawnictwa i system edukacyjny stworzyły model, w którym stały obrót podręcznikami jest niemal gwarantowany. Nauczyciele wybierają serie (często wspierane darmowymi materiałami), ministerstwo ogłasza „aktualizację”, a rynek używanych książek dostaje po łapkach. To nie jest przypadek — to biznes kosztem
@kutix99: mam dwoje dzieci chodzą do różnych szkół podstawowych do 1 i 3 klasy, każde z nich otrzymuje podręcznik używany z poprzedniego rocznika, aby nie było niedomówień jest podpisywany przez użytkownika w danej klasie i zdawany na koniec roku szkolnego. Jest używany do na pewno przez 3 lata chyba że zostanie zniszczony, wtedy rodzic odkupuje podręcznik. Można w nim pisać notatki tylko ołówkiem lub zmazywalnym dlugopisem Nie są płatne.
@dzieju41: Ja tam nie narzekam. Ogórki kiszone 40 słoików- 400zł. Dżemy z borówek 20 słoików- 150zł. Soczki malinowe do herbaty podobnie, ale maliny musieliśmy dokupić, ale ok 15-20 słoików z własnych. Pomidory chyba najmniej opłacalne ale zrobiliśmy w tym roku na próbę 5 w zalewie octowej i 5 startych na passate, ale dużo rozdaliśmy po rodzinie i znajomych. Do tego sałata, rzodkiewki, marchew, pietruszka, szczypiorek do użytku codziennego. Nasiona poza
@KacperGranatowy55 publiczna służba zdrowia to jedna z największych zalet naszego kraju mimo swoich niedoskonałości, co potwierdzi każda osoba która miała z nią systemową styczność.
@MisterMinister: pamiętam jak w medicoverze i luxmedzie bylo tak samo jak mówisz, specjalista max 2-3 dni, wszystko super, potem jak już ugruntowali pozycję to jakość spadła i w zeszlym roku na specjaliste w luxmedzie nie moglem sie zapisac bo nie bylo terminow, a zeby nie bylo chorych kolejek to kalendarz byl rozpisany na kilka tygodni wprzód, także to że masz teraz dobrze nie oznacza że za 5 lat będzie tak
@skeeto666 ja sobie popalam i strasznie nie podoba mi sie szufladkowanie wykopowiczow- mowia, ze palacze smierdza i smieca przez co sa marginesem, a ja w rzeczywistości jestem dwa razy gorszy
mój balkon i będę sobie na nim palił ile chcę. I żadnej placzliwej pisdeczce nic do tego xD
@wiedzminyo: co z tego że "twój" balkon (co pewnie nie jest prawdą bo balkony to zwykle część wspólna w budynku) skoro smrodzisz innym?
Równie dobrze możesz napisać, że "twoje mieszkanie" i 24/7 puszczać głośną muzykę którą słychać w całym budynku. Taka sama argumentacja która nie ma sensu.
Na pierwszy rzut oka milion i miliard wydają się po prostu "dużymi liczbami". Tymczasem różnica między nimi jest ogromna. Milion sekund to zaledwie około 12 dni – coś, co minie stosunkowo szybko. Miliard sekund? To już prawie 32 lata!
Dzięki temu łatwiej wyobrazić sobie na przykład, jak duża przepaść jest między milionerem, a miliarderem.
@Ukiss: ja lubię taki case: Jakbyś codziennie, od roku 0, odkładał 1 milion złotych do materaca to dziś byłbyś gdzieś trzecim najbogatszym Amerykaninem.
Nie ma mniej intuicyjnego systemu w Polsce niż ZUS PUE.
Dostałeś wiadomość? Super. Teraz zgaduj czy jako ubezpieczony, ogólny, a może świadczeniobiorca? A wiadomość jest w skrzynce odbiorczej, wiadomościach, a może komunikatach? Otworzysz ją w prosty sposób? Gdzie tam.
#limanowa 1. Policjanci w Limanowej szukają zbiega na 3 zmiany 2. To oznacza, że 3 razy na dobę trwa kwadrans wycia syren (jedni zjeżdżają, inni wjeżdżają) 3. To daje Dudzie trzy okienka na dobę, w czasie których może strzelać (nikt nie usłyszy) 4. Jeśli w każdym okienku Duda upoluje sarnę o średniej masie 20 kg, to ma 60 kg sarniny na dobę 5. Tygodniowa norma spożycia mięsa wg WHO to 750g, czyli 107g na dobę
#limanowa Właśnie słucham w radiu że policja tłumaczy się że "pewnie ma sprzęt do nasłuchu policji" "bardzo możliwe że posiada podziemną bazę" ta k---a laboratorium dextera jeszcze xD
Właśnie słucham w radiu że policja tłumaczy się że "pewnie ma sprzęt do nasłuchu policji"
@Arkh: Jak działają na analogu to porażka, jak działają cyfrowo to rotacja kluczy (nawet w całej Polsce, czemu nie...) i problem znika.
Znaczy to też nie do końca tak, bo to po prostu pewnie zaczerpnięte z notesu "co mówić jak poszukiwania mordercy nie idą" i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Kto pamieta ten super odtwarzacz tzw. "empetrójke" :) i pobieranie muzyki na kazoo lub eMule? Xd Ja później mialem jeszcze jakąś słabą "empeczwórke " - to byl dopiero luksus xd #gimbynieznajo #nostalgia
Rząd testuje centralny system do umawiania wizyt do lekarza na NFZ. Trzymanie terminów dla znajomych, wpychanie rodziny przed kolejką po wdrożeniu tej aplikacji może być utrudnione.
Twórcy aplikacji mają największe obawy związane z tym że przychodnie nie będą chciały udostępniać prawdziwego grafiku bo.... lekarze którzy powinni być w szpitalu, robią overemployment i siedzą w prywatniej przychodni, a hajs pobierają jakby byli zatrudnieni na pełen etat, a do publicznej placówki przychodzą na 2
Nie jestem fanem przesadnej regulacji wszystkiego, ale jedna rzecz powinna być ustawowo ogarnięta: hałas z pojazdów. Serio, jeśli auto albo motor brzmi jakby miał przekroczyć 3 prędkość kosmiczną, to coś tu jest k---a grubo nie tak.
Mieszkam na przedmieściach małego, cichego miasteczka. Sielska okolica, ptaszki, zieleń, spokój… do momentu. Bo raz na jakiś czas pojawia się jakiś lokalny bohater. Czy to na najzajebistrzym z najzajebistrzych motorków, czy w jakimś wehikule z v8 -
@Sratatatatatata: ale przecież to jest ustawowo ogarnięte. inna sprawa, że niektórzy nie przestrzegają przepisów, a policja nie jest w stanie ich wszystkich wyłapać.
Gastronomia w Polsce: - Wynajęcie lokalu po poprzednim upadłym gastro - Zatrudnienie studentów i Ukraińców na umowę zlecenie albo na czarno - Fura BMW za 500k w leasing bo hehe będzie koszty generować - Składniki z marko typu sery z plastiku i sosy z mazutu - Ustawienie ceny placków z serem na min 50zł a napojów na 18zł + sosy za 8zł + pudełko za 5 + dowóz 10
@CoDwa: dodał bym jeszcze - na otwarcie duże porcje i dobre składniki, po 1/2 roku zmiana kucharza na tańszego, mniejsze porcje i składniki marki tesco