Firmy pod ścianą. Czy to początek kryzysu na polskim rynku pracy?

Rynek pracy zaczyna wysyłać niepokojące sygnały. Dwucyfrowy wzrost kosztów zatrudnienia przełożył się na szybszy wzrost bezrobocia i zapowiedzi zwolnień grupowych w kolejnych branżach.
z- 203
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Pan PiS wiedział, że zrobił dobrze w swoim obejściu, chociaż wszyscy sąsiedzi pukali sie w czoła na jego wywody.
„Podwyższać, podwyższać! Potem się zobaczy dokąd nas to zaprowadzi, albo do czego doprowadzi!”
Bzdury pozbawione jakiejkolwiek analizy.
Tak myśli w PRL 2 połowa społeczeństwa, w szczgólności Konfederaści i Braünzowi.
Tylko skąd ta kasa, skoro chcą wyjść z UE? Z KRUS-u? Z załatania dziury VAT-owskiej? Może od tow. Putina?
Złe wiadomości się zakopie, bo ludzie nie lubią słuchać złych nowin. Trzeba naobiecywać po komunistycznemu i potem się ludzim gęby sflaczałą flagą i oskubanym orłem pozatyka. Kto nie z nami, ten przeciwko nam!