No dobra Mircy, tak jak obiecałem tak zrobiłem. Zadzwoniłem do XTB w celu zwrócenia akcji Oracle. Serdecznie pozdrawiam Pana Jacka. Pełna profeska. Akcjomariusz w akcji. #gielda
@vladi_putin: zacząłem słuchać i już mam k---a dreszcze żenady xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDdd Mordo idę nad morze do Częstochowy w góry i nad morze by to rozchodzić.
Opie nawet jeśli to fejkt to jesteś 10/10
A jeśli to prawdziwy gościu z XTB to podwyżkę mu dac.
W życiu bym auta na ulicy nie zostawił bo bym się bał że coś rozwalą bo tylu głąbów po ulichach jeździ, ja to nawet pod mc zostawiam tak żebym widział czy ktoś nie obija. Victim blaming nie zawsze jest bezpodstawny, samemu się czasami do czegoś przyczyniamy a potem pretensje że jakiś bezmózg coś zrobił. Nauczka i tyle. Niech się inni uczą na błędach.
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
@hgafsdcxvbzgxvcfdte: chłopiec dorasta patrząc jak jego siostra dostaje co najlepsze z bonusami a jemu mówią że jak dorośnie to sobie zarobi. Potem chłop ma problemy w relacjach a ekspert w tv mówi mu że się nie myje xd
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
@NarciarzFarciarz: Kanada została zrujnowana przez pajetów (nepotyzm na rynku pracy), chińczyków (rynek nieruchomości) i woke (ogólny poziom). Plus imigracja ogólna (przestępczość). Krzyżyk im na drogę, tak jak UKowi. Jak ja się cieszę, że nie muszę latać tam do pracy, a co dopiero żyć jak wy.
@RPK74: nie nie wcale dziewczyny z krajów azjatyckich nie chcą się po prostu wyrwać z biedy XDDDD Jesteście serio tak ślepi czy głupi ,że nie widzicie ,że tylko o to chodzi? Co za dzbany
Wiecie dlaczego mamy aferę z KPO? Bo jest łatwy dostęp do danych.
Praktycznie nikt tutaj nie porusza faktu, że pieniądze z UE w przeróżnych formach były marnotrawione od kilkudziestu już lat. Sam pamiętam jak jeszcze kilkanaście lat temu jeden z pracowników uczelni (opiniujących wnioski) namawiał mnie do "wymyślenia jakiegoś pomysłu" i wzięcia kasy z UE i PARP.
@malani: Dotacje to w dużej mierze sztuczne pompowanie gospodarki. Ludzie przykładowo brali ciężkie pieniądze (jeszcze większe niż 500k) na projekty, które były stronami internetowymi. Strony były zupełnie proste i praktycznie bezużyteczne, bez żadnych funkcjonalności a po 2 latach znikały z internetu.
@malani u mnie w powiecie jak unia dawała kasę na ronda to zrobilindwa ronda pośrodku drogi biegnącej przez las xD. Nie ma NIC wokół tylko sosna, ale dwa ronda są
Pojechaliśmy z żoną pod namiot w #gory. Przed wyjazdem, zostawiając #dzieci na noc u dziadków dostaliśmy od starszej córki (lvl 9) małe zawiniątko w własnoręcznie skleconej z papieru kopercie, wraz ze słowami: "To dla Was, ale otwórzcie dopiero, jak będziecie siedzieć przy ognisku". Tak też zrobiliśmy ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚ #czujedobrzeczlowiek
@rrobot: Wykryty zupełnym przypadkiem, przy okazji wykonywania USG jamy brzusznej związanego z zupełnie innym tematem. Internista zlecił mi to badanie ze względu na zapalenie pęcherza, które mi wtedy dokuczało. Diagnosta po prostu zauważył coś dziwnego i niepokojącego w trzustce i zalecił dalsze badania.
Kto pamieta ten super odtwarzacz tzw. "empetrójke" :) i pobieranie muzyki na kazoo lub eMule? Xd Ja później mialem jeszcze jakąś słabą "empeczwórke " - to byl dopiero luksus xd #gimbynieznajo #nostalgia
Jesteśmy fanami wietnamskich autobusów łóżkowych. Sleeperbusy są popularne na trasach nocnych po 10-11h ale my wsiedliśmy w taki 6,5h do Sajgonu. Było mało ludzi. W poczekalni darmowe zupki chińskie marki Yes Mom, dwa ciasteczka, woda. W środku busa czysto, pachnąco, wygodnie i cicho. Kołdra, dwie poduszki, port usb.
Ku#*wa, wracam z tej trasy i nie ma ch*ja we wsi, zagaduję do tej konduktorki. W zeszłym tygodniu 2 razy trafiłem na nią i tak mi się patrzy w oczy że musi być coś na rzeczy. Ja wiem o tym, ona też pewnie jest wstydliwa. Podoba mi się jak sku*wysyn. Dajcie z 20 plusików na odwagę bo jestem podjarany. Znalazłem jej fotkę w necie. Chyba warto? #pkp #zwiazki
@mirko_anonim: imho taka może być dynamika relacji między nim, a jego rodziną. Obiektywnie zachował się niedojrzale, subiektywnie możliwe że coś w jego relacjach z rodziną wywołuje u niego takie zachowanie. Bardziej bym się martwił tym, że nie potrafi przyjąć słów krytyki. Jak rozumiem, na twoją próbę wyjaśnienia sytuacji zareagował eskalacją, to niepokojące, bo bardzo trudno się pozbyć takiej reakcji obronnej.
@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz. Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
Serdecznie pozdrawiam Pana Jacka. Pełna profeska. Akcjomariusz w akcji.
#gielda
Mirror: https://x.com/CodziennyPolak/status/2026967744390762962?s=20
Opie nawet jeśli to fejkt to jesteś 10/10
A jeśli to prawdziwy gościu z XTB to podwyżkę mu dac.
źródło: 1000092643
Pobierz