Jesteśmy fanami wietnamskich autobusów łóżkowych. Sleeperbusy są popularne na trasach nocnych po 10-11h ale my wsiedliśmy w taki 6,5h do Sajgonu. Było mało ludzi. W poczekalni darmowe zupki chińskie marki Yes Mom, dwa ciasteczka, woda. W środku busa czysto, pachnąco, wygodnie i cicho. Kołdra, dwie poduszki, port usb. Koszt 80 zł.
Szkoda, że więcej krajów Azji Południowo-Wschodniej tego nie wprowadziło tak masowo jak Wietnam. Kiedyś jechaliśmy takim do SaPa, ale nie z takimi kabinami. Można posłuchać zaległych podcastów, pospać wygodnie, surfować w sieci, oglądać coś na ekranie lub drogę za oknem ;)
@Pannoramix No jak mówię o ile to jakoś nie koliduje z prawdą, będąc już na miejscu to wychodzi jak średni bilet na rollercoaster dla dzieci w wieku 3-5, a robi robotę.
@Pannoramix: ostatnio byl wypadek busa na trasie berlin szczecin. i troche ludzi zginelo bo nie byli przypieci pasami. nie bez powodu nie ma takich rozwiazan w cywilizowanych krajach.
@Pannoramix: Wszystko fajnie, jak długo expatka Niemka, ze względu na różnicę czasową nie załatwia służbowych spraw przez telefon w środku nocy. I oczywiście dodatkowi pasażerowie na podłodze. Jechałeś dwu, czy trzyrzędowym?
@blackredwhite: nie ma szans, tzn nóg nie rozprostujesz, mam 183 i w takim busie musiałem maksymalnie po skosie się ułożyć żeby jakoś się rozprostować, tak to trzeba na boku z lekko podkulonymi nogami spać ale dramatu nie ma ;)
@Pannoramix to jest zabawne w sumie jak ktoś mówi wzrost w cm i dodaje prawie. Prawie to można dodawać jak mówisz metr osiemdziesiąt a tak to brzmi jak podciąganie na siłę a w rzeczywistości te prawie to 174cm ;). Nie żebym się p-----------ł ale jakoś mnie to bawi ;)
@Pannoramix nie czułbym się zbyt komfortowo w takim autobusie. Nie turlasz się przy każdym ostrym zakręcie? Co z częstym hamowaniem i przyspieszaniem? Łóżka mają większy sens w pociągach.
Relację z podróży nocnym pociągiem oraz tym autobusem zobaczycie w relacji w drugim odcinku serii. Zapraszam na wykop
Jesteśmy fanami wietnamskich autobusów łóżkowych. Sleeperbusy są popularne na trasach nocnych po 10-11h ale my wsiedliśmy w taki 6,5h do Sajgonu. Było mało ludzi. W poczekalni darmowe zupki chińskie marki Yes Mom, dwa ciasteczka, woda. W środku busa czysto, pachnąco, wygodnie i cicho. Kołdra, dwie poduszki, port usb. Koszt 80 zł.
Szkoda, że więcej krajów Azji Południowo-Wschodniej tego nie wprowadziło tak masowo jak Wietnam. Kiedyś jechaliśmy takim do SaPa, ale nie z takimi kabinami. Można posłuchać zaległych podcastów, pospać wygodnie, surfować w sieci, oglądać coś na ekranie lub drogę za oknem ;)
#podrozujzwykopem #podroze #ciekawostki
źródło: 1000033288 (1)
Pobierz#pojezdzilby
Łóżka mają większy sens w pociągach.