@kukold: zasadniczo to twoi rodzice nie mają obowiązku zajmować się twoim dzieckiem, bo zaledwie są jego dziadkami. Przykro tylko, że sami zwalali opiekę nad swoim dzieckiem na kogoś innego.
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
Nie macie wrażenia, że ludzie zluzowali z petardami w #sylwester?
Pamiętam jeszcze parę lat temu, strzelanie zaczynało się zaraz po zmroku, o północy po prostu się wzmacniało, dużo ludzi strzelało jeszcze w Nowy Rok. A w tym roku przed 12 słyszałem dosłownie pojedyncze strzały, jeszcze mniej w Nowy Rok. Czyżby naród zaczął mądrzeć?
@marcelus: też mi się tak wydaje. Dodatkowo, jak przespacerowałem się z rana w nowy rok, to praktycznie nigdzie nie było rzuconego śmiecia po wypałach.
7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim
Co prawda w komentarzu obiecałem zawołać za rok, ale główny wpis mówił o wołaniu w przypadku kary a warunek nie został spełniony, więc mam czyste sumienie, a fakt, że wołam po ponad 4 latach jest w tym wypadku nawet na korzyść, bo im więcej minęło, tym większe prawdopodobieństwo, że
Jak w tych czasach można się jarać tym sztucznym miastem xD Myślałem, że robią to tylko influencerzy. I poza tym, Burj Khalifa to obrzydliwy budynek, zbudowany przez niewolników, który jest całkowicie bezużyteczny
@jmuhha: moja mama robi podobnie. Jak nie chce żeby piec się włączał to czujnik trzyma w kuchni przy kuchence gazowej, jak ma się włączyć to wynosi do garażu ( ͡º͜ʖ͡º)
Sprzedaż używanego samochodu w tym kraju to żart. Niedawno sprzedawałem samochód za zawrotną kwotę 4000zł. Podkreślam że wystawiony w tej cenie, był najtańszym na OtoMoto z tego modelu. Na wstępie zaznaczam, że w mojej opinii opis był nadto wystarczający, ale nie za długi żeby komuś zainteresowanemu nie chciało się przeczytać.
No i się zaczęło, chyba nigdy nie spodziewałbym się że można kogoś pytać przy samochodzie za 4000zł o to jakim paliwem był
@dzikiwonsz21: Dlatego sporo fajnych aut stoi na szrotach. Budżet jak na tico, wymagania jak na ferrari. Mnie kiedyś koleś straszył, że "jego prawnik pojedzie mnie w sądzie" jak mu sprzedaje niesprawne auto. Chciał też jechać na hamownie, czy za dużej utraty mocy nie ma.
Była to golf mający 28 lat w chwili sprzedaży za 1600 PLN xDDD
Z drugiej strony sprzedający to też srogie XD, więc uznałem, że zamiast brać
#wenezuela
źródło: image
Pobierz