CEO Starbucksa będzie latać odrzutowcem do pracy, bo nie chce się przenieść.

A na rzecz ekologii Starbucks wycofał plastikowe słomki oraz ma zniżkę dla gości, przychodzących do kawiarni z własnym kubkiem :D A tymczasem nowy CEO Brian Niccol, który mieszka w Kalifornii, będzie przez trzy dni w tygodniu przemierzał 1600 kilometrów do siedziby Starbucks w Seattle.
z- 219
- #
- #
- #














PS. W Polsce w starbaksie byłem raz i odpuściłem sobie widząc ceny, w Anglii kawa w starbaksie kosztuje tyle, co na stacjach paliw czy w innych sieciówkach, jak jak byś u nas kawę w maku kupował czy na Orlenie.