Jak coś się popularnego pojawia, a dzieciaki się tym bawią, to od razu kościół katolicki wchodzi argumentem szatana. A to pokemony, a to Bakugany kiedyś, a teraz fidget spinnery
@voyovnick: SNG należy w 51% do francuskiej firmy Saur, a w 49% do miasta Gdańska. Jednak ten pracownik, nie jest jakimś wysokim urzędnikiem, ale tam w przypadki nie wierzę.
@m1200n: Zrozumiałem sens twojej wypowiedzi z której wynika, że nie właściciel nie ma pełnej możliwości do decydowania co się dzieje na danym terenie. Typowe granie na organizmie ludzkim, pewnych barier nie przeskoczysz, chce się pić, to lecisz kupować wodę za te 6,50, a jak nie to czujesz pragnienie. Fakt można z kranu, ale czasami nie wypada( choć i tu się to zmienia). Natomiast wracając do wcześniejszej części twojej wypowiedzi. Niestety nie
Ciekawe czy zostanie przez sąd zostanie ukarany jak ksiądz, czy jak normalny czlowiek, ale na to pytanie niech każdy sam odpowie.