Ostatnio byłem na koncercie i był obok mnie człowiek który zachowywał się podobnie jak ten z zlikowanego nagrania.
Wszystko było by ok, ale śpiewał zagłuszajac wokaliste i klaskał zanim jeszcze zaczęła się dobrze jakakolwiek piosenka.
Nie dało się zupełnie skupić na muzyce, dopiero jak się uspokoił szło spokojnie posłuchać perkusji czy śpiewu. Na jakieś ciche intro nie było co liczyć - tak tutaj ponownie klaskanie od startu.




























#livenation #koncerty