Alerty przychodziły po turecku i angielsku. I też telefon dzwonił pomimo wyciszenia itp. Dodatkowo przychodził sms i wiadomość na WhatsApp.
Co ciekawe alerty dotyczyły np. zaginięcia jakiejś osoby. Przychodził też alert odwołujący, który informował, że dana osoba się znalazła.















Tak średnio raz na tydzień mam telefon z T-Mobile z działu utrzymania klienta i namawiają mnie na podpisanie umowy terminowej.
Z mojej strony nie byłoby problemu, gdyby mi zaproponowano dokładnie takie same warunki jakie miałem do tej pory. Nielimitowany net/rozmowy/smsy za 50zł. Ale nie... T-Mobile:
- proponuje mi takie warunki, ale za