Od kilku dni w polskim internecie jest gigantyczny kwik o tę grafikę. No ale kto normalny zapierdaIa ponad 100 km/h w zabudowanym, i około 200 na ekspresówce/autostradzie? Zdawałoby się, że taki przepis uderzy tylko w jakichś Sebixów prujących swoimi bmkami po wsiach stwarzając zagrożenie, gdzie nie ma żadnych kontroli, albo tych notorycznie jeżdżących na zderzaku i migających światłami żeby im natychmiast zjechać z lewego pasa na drodze szybkiego ruchu xD #polskiedrogi
@niegwynebleid widzisz... Jak krajówka bez pasa zieleni/dwóch pasów w jedną stronę, to jedziesz 90, a nie 100. Więc problem z głowy. W momencie wjechania przypadkowo w zabudowany, bez zwalniania, więzienie Ci nie grozi. Opcjonalnie można zwolnić tam gdzie znak, a nie gdzie chodnik.
To tak pół żartem ;) zgadzam się, że są braki w oznakowaniu, albo często nie ma ono większego sensu.
Ta ładowarka jest publiczna i darmowa. Znalazł się jednak jej samozwańczy właściciel. "Zarządca" prowadzi grafik ładowania. Osoby, które nie chcą się do niego dostosować, są przepędzane. Pan Jacek jednak ewidentnie przelicytował.
U mnie pod blokiem są 2 miejsca z ładowarkami od InPostu. Choć na osiedlu aut elektrycznych trochę jest, to nie widziałem żadnych awantur o te miejsca. Jednak niektórzy trochę przeginają. Jeden typ stawia swojego SUVa od Mercedesa i potrafi go "ładować" 3 dni. Nie mam auta elektrycznego, więc do końca nie wiem jak działają te ładowarki. Wiem, że ta pod moim blokiem działa na jakąś aplikację. Z tego co też wiem, aplikacje
Cześć wszystkim, piszę, bo naprawdę potrzebuję pomocy i już nie mam siły walczyć z tą sytuacją. Po zakończeniu współpracy z @play_polska odesłałam cały sprzęt zgodnie z instrukcją. Mam potwierdzenie nadania wszystko zostało wysłane prawidłowo. Mimo to Play uznał, że sprzę
Zgłoś sprawę do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Przygotuj wszystkie dowody: nadanie sprzętu, wszelką komunikację z playem i wykaz komunikacji z windykatorem (rozumiem, że to firma zewnętrzna?). Następni napisz pismo do UKE. Opisz całą sytuację. Co powiedział play, a co robi. Tu i tu taki i taki dowód. Zgodnie z taką i taką komunikacją play twierdzi, że wstrzymał windykację, a mimo to na tym i tym wykazie widać, że windykacja dzwoni. Dalej wysyłasz to do
Zgłoś sprawę do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Przygotuj wszystkie dowody: nadanie sprzętu, wszelką komunikację z playem i wykaz komunikacji z windykatorem (rozumiem, że to firma zewnętrzna?). Następni napisz pismo do UKE. Opisz całą sytuację. Co powiedział play, a co robi. Tu i tu taki i taki dowód. Zgodnie z taką i taką komunikacją play twierdzi, że wstrzymał windykację, a mimo to na tym i tym wykazie widać, że windykacja dzwoni. Dalej wysyłasz to do
@kmwtq milem dokładnie taką samą sytuację ze śp. Era GSM, ale w USA. Też dzwonili w środku nocy i nagrywali się na skrzynkę. Rachunek +400zł. Odwołania i reklamacje nie przyniosły efektu. Sprawę skierowałem do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Po tygodniu zwrócili kasę (UKE poradził by zapłacić).
@Zylet ale nic nie zrobi. Nawet jak się mu otworzy, to też nic nie zrobi (firma windykacyjna to nie mafia).
4 lata pracowałem w firmie windykacyjnej. Jednym z moich zadań było też decydowanie, które sprawy szły do "terenowej". Głównym kryterium było brak kontaktu. Trzeba pamiętać, że windykacja obsługuje setki, jeśli nie tysiące spraw. I mają ograniczony dostęp do dokumentów. Taki windykator z call center doskonale sobie zdaje sprawę z tego, że
@Cozwykopem bo w przypadku roamingu połączenie z pocztą jest traktowane jako odebrane telefonu i jednocześne wykonanie telefonu do siebie na pocztę głosową. Ma to związek z tym, że to nie jest automatyczna sekretarka, będąca elementem technicznym telefonu, a usługa operatora. W chwili podłączenia z pocztą, rozmowa jest przekierowana do operatora. Jak jesteśmy w Polsce, to problemu nie ma, bo koszt połączeniach spoczywa na dzwoniącym. Za granicą natomiast, dzwoniący może nie być
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie, które może zmienić sposób rozpatrywania skarg turystów na niedogodności podczas wyjazdów. W sprawie polskich turystów, którzy skarżyli się na zakłócenia podczas wakacji w Albanii,
Z usług biura podróży korzystałem raz. Akurat z żoną stwierdziliśmy, że hardcore naszej destynacji nas trochę przerośnie, jakbyśmy chcieli sami to zorganizować. A poza tym, zobaczylibyśmy dużo mniej.
Ogólnie wycieczka ok. Spoko pilot, warunki w hotelach, posiłki - serio na +. Ale...
Kupując wycieczkę, były podane koszty za osobę + kwota, którą w USD trzeba było zapłacić pilotowi. Na umowie miałem wypisane wszystkie koszty z dopiskiem "za osobę" i na końcu + 240 USD
Szlezwik-Holsztyn zakończył pierwszą fazy migracji z Windowsa na Linuxa i open-source. Z urzędowych komputerów zniknęły Exchange i Outlook, a ich miejsce zajęły Open-Xchange oraz Mozilla Thunderbird. Kolejne kroki to porzucenie SharePoint i odejście od systemu Windows i pakietu Microsoft Office.
@Cozzie jak jest, to też nie wiedzą... A jak przyjdzie do otwarcia czegoś innego niż doc czy xls to "matkobosko co to jest". Przykład z ZUSu (traktuję to jako urząd, choć wiem, że formalnie urzędem nie jest).
Kiedyś przez 1,5h skanowałem tacie dokumentację medyczną - ponad 100 stron. Potrzebne było do wypłaty jakiegoś dodatku + wydania orzeczenia o czasowej niepełnosprawności (takie atrakcje po covidzie). Pismo z ZUSu mówiło, że dokumentację można dostarczyć osobiście
Jakie znacie osoby publiczne, powszechnie znane, które nie mają żadnych hejterów? Ode mnie: - Tadeusz Sznuk - Piotr Fronczewski Jeszcze ani razu nie słyszałem, ani nie widziałem gdziekolwiek jakichś negatywnych komentarzy na ich temat. Fenomen. #pytanie #polska
Czy Polskie służby zainteresują się Kamilem Cichockim? Obecnie podróżuje po Moskwie i przedstawia Rosję w samych superlatywach oraz dostarcza pożywkę polskim szurom szukającym spisków. Szkodliwe działania mające na celu wybielić Rosję w oczach internautów.
Jeżeli chcę skompletować całą mangę DBZ, to nadal jest to właściwa seria i wydanie? Oni to sprzedają w wersji oryginalnej, czy ocenzurowanej? Wolałbym tę drugą ;). Czy są jakieś problemy z dostępnością poszczególnych tomów?
@wjtk123 tak, to właściwe wydanie. Można dostać na Mangarden. Z tego co widzę, to obecnie wszystkie 42 tomy są dostępne. Parę lat temu, kompletowałem swoje, to pojedynczych tomów brakowało i musiałem szukać po olxach i grupach na FB. Teraz brakuje pojedynczych tomów DBS. Oryginalna seria jest w całości.
Jest jeszcze nowe wydanie - kolorowe w twardej oprawie.
@dybligliniaczek no nie jest tak jak mówisz. Maroko uchodzi za w miarę otwarty kraj - to fakt. Są sojusznikiem USA od wielu lat, nawet Żydów u siebie tolerują itd.
Ale rdzenna ludność stanowi tam margines. Oni żyją w górskich wioskach i pustynnych koczowiskach. W miastach praktycznie ich nie ma. A jak już gdzieś ich widać, to często są to żebracy, albo osoby wykonujące niechciane, "brudne" prace - sprzątanie, opieka nad toaletą itp.
Dlaczego polskie media powinny choćby napomnieć o tym? Choćby dlatego, że to popularny kierunek na wakacje. Mamy w miarę tanie loty, a na miejscu ceny też są na polską kieszeń. Dlatego Polacy jeżdżą tam na potęgę. Jakbym miał zaplanowany wyjazd do Maroka, to wolałbym wiedzieć jeśli akurat odbywają się tam spore protesty...
@jak_ta_lala cóż... Nie każdy siedzi cały rok na własnym podwórku. Niektórzy jeżdżą po świecie. Więc informacja, że w USA jest tornado, dla ludzi, którzy akurat się wybierają w to miejsce, jest dość przydatna.
Dyrektor LO nr XII we Wrocławiu pozamykał toalety dla chłopców. Zagroził, że powyjmuje drzwi z toalet, że zabierze im prywatność. Ma nie być wycieczek szkolnych i zakaz wychodzenia ze szkoły, jeśli nie przyzna się ten, kto napisał wulgarny tekst w jednej z toalet.
A taki Zdzichu był wyluzowany. Kazika nam na WOSie puszczał 20 lat temu i w ogóle śmieszki - heheszki na lekcjach... A teraz za byle fraszkę (i to taką całkiem, całkiem) awanturę rozkręcił...
A tak serio - zapamiętałem obecnego dyrektora (2 dekady temu dyrektorem nie był) jako jednego z tych fajniejszych nauczycieli. Z dystansem do siebie. W życiu bym nie powiedział, że go to ruszy do tego stopnia. I cokolwiek by nie
@Bobasini taaa, miałem. Moim zdaniem nie warto dopłacać. Truskawkę można na allegro za 6 dych dostać i na jedno wyjdzie. Ale mimo wszystko lepiej sprawdzić samemu ;) mi różne kociołki Panoramixów też nie wchodzą, a ludzie sobie chwalą.
@Bobasini jak pisałem wcześniej, to jednak wtedy jeszcze nie próbowałem malinowego. Wtedy byłem po wiśniowym (też nowy, chyba podobna współpraca producentów).
Wczoraj wypiłem sobie malinę. I nie, nie jest porównywalny do truskawki. Jest dużo gorszy. Coś tam w głowie zaszumiało po godzinie. Relaks był. Ale w myślach niewiele się dzieje. Nie ma gastro (to duży plus). Efekty ustąpiły po 3h. Moim zdaniem szkoda pieniędzy.
Znam przypadek ojca koleżanki ze szkoły. Też mu obcięli emeryturę za PiSu, bo oficjalnie należał do jakichś tam struktur partyjnych. Z tym, że... Był trenerem, a później działaczem (to już w latach '90) jednego z klubów sportowych. Klub, jak wiele innych, należał do wojska, więc, żeby tam w ogóle pracować, musiał być w strukturach partyjnych. Takie były realia.
Więc nasuwa się pytanie czy oby na pewno słusznie mu tę emeryturę obcięli?