Mirki pijcie ze mnął kompot, chciałbym się pochwalić, że oficjalnie w wieku 34 lat stałem się inżynierem. Przy 30. chciałem zacząć robić coś innego w życiu i poszedłem na studia. Napisałem wtedy post na Mirko. 2 lata później dostałem pracę w zawodzie, a wczoraj obroniłem inżynierkę. Teraz myślę o magistrze na PW, ale jeszcze się nie zdecydowałem. Pozdrawiam, inż. Cineczeq. ( ͡°͜ʖ͡°) #chwalesie #
@mlodygustaw: Tak, jeszcze zastanawiałem się nad ekonomią, ale stwierdziłem, że wolę być inż. Pierwsze 2 lata na studiach jeszcze pracowałem fizycznie, a potem już znalazłem pracę w zawodzie.
Nie wiem co sie dzieje ale mam dzisiaj przesyłkę do Burmistrza, wpadam do tego urzędu: "TUP TUP" na portierni mowie do Pani, ze mam przesyłke do PANA IMIE NAZWISKO, * na komputerze leży kot i się grzeje a Pani z portierni gra w pasjans XD* a ona do mnie: NIE DO PANA IMIE NAZWISKO tylko do burmistrza. Mowie jej tak: do burmistrza a ona no to tak, pokój taki taki
Twa mundial, ale klasycznie znalazłem chwilę czasu aby sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe stoją w miejscu, nawet ceny nieruchomości stoją w miejscu. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Koniec roku to czas podsumowań, zatem znowu trzeba było sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe spadają, nawet ceny nieruchomości spadają. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Koniec roku to czas podsumowań, zatem znowu trzeba było sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe spadają, nawet ceny nieruchomości spadają. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Prywatnie przeglądam Wykop od lat, ale wpadam tu z oficjalnego konta, żeby oddzielić śmieszkowanie od "poważnego" projektu ( ͡°͜ʖ͡°). Właśnie dodałem znalezisko o aplikacji, nad którą z kumplem dłubiemy po godzinach od ponad 2 lat i przyszedlem zrobic #chwalesie. Zrobiliśmy darmową apkę i stronę do wyszukiwania wydarzeń w mieście SimplyGo.pl. Działamy już w Szczecinie, Warszawie, Krakowie,
@simplygo: Kiedyś o tym myślałem i (nie wiem czy coś takiego istnieje) chciałem mieć tam coś takiego jak geotagi, które ułatwiłyby lokalizację lub integrację z mapami google. Powodzenia z rozwojem apki :)
Wczoraj udało mi się przejść Forester Pass. Jest to najwyższy punk na trasie całego szlaku #pct . Wynosi on 4009 mnpm. Na głównym zdjęciu widać taki mały kawałek śniegu na górze - tam właśnie jest ten przesmyk. Z daleka wygląda groźnie ale nie było ciężko . Szlak jest dosyć łatwy tylko przewyższenie ciężkie do przejścia . Po drugiej stronie góry za to było dużo śniegu . Jako że byłem tam
I cyk, udało się dojść do Kennedy Meadows, oznacza to, że to już koniec pustyni i zaraz zaczną się góry Sierra . Wreszcie dostałem paczkę z butami i udało się je wymienić na nowe ( dzięki Mirkowi który polecił Saucony, chociaż to się okaże jak się sprawdzi). Zakupiłem też mini kolce na góry oraz obowiązkową beczkę na żarcie w rejonie niedźwiedzi . Ostatniej nocy udało się przypadkiem zobaczyć skorpiona, ale po tym
A tak wyglądają skarpety po kilkuset kilometrach w dziurawych butach . Nie zmieniałem ich specjalnie ( miałem 2 pary w plecaku bo i tak by się przedziurawiły bo ciągle sypał mi się piasek z kamykami do środka )
To była ciężka noc, nieprzespana . Okazało się że w nocy mysza mnie odwiedziła kilka razy. Leżałem sobie a tu słyszę jakieś hałasy w pobliskich krzakach. Odpalam światło w telefonie i świece a tam mysz wyskakuje, przechodzi po kijku trekkingowym i zaczyna gryźć paski przy kijku. Nie wiem czy ona taka zuchwałą czy w ogóle mnie nie widziała przez oślepienie latarka . Przegoniłem ją , to przylazła z innej strony przez taką
Leżę se gdzieś na pustyni, już sam nie wiem czy to jest ta Mojave czy nie, i czekam na jutro. Ostatnie dni były ciężkie . Tuż za Hiker Town, zaczął się chyba suchszy odcinek podróży . Cześć gdzie się idzie wzdłuż akweduktu udało się zrobić w nocy co przypłaciłem migrena jak już pisałem . Kolejnego dnia zbliżyłem się do Tehachapi. Miejscowość ta chyba słynie z wiatraków . Idąc 2 dni przez te
https://www.youtube.com/live/bZxoSyaLpGM?is=VOMkJVCao36DaHhy
#polandrock #woodstock