Aż mi się wyjątkowo przykro zrobiło.
Dramatyczna interwencja policji w Łomży rozpoczęła się wczoraj około godziny 11. Dyżurny otrzymał zgłoszenie od kobiety, do której drzwi zapukała zapłakana i wystraszona mała dziewczynka, około 2-letnia. Jak relacjonowała zgłaszająca, dziecko przyszło z sąsiedniego mieszkania i nie chciało tam wracać, bało się. Było bardzo głodne, brudne, z licznymi odparzeniami.
Jakiś czas później do mieszkania kobiety przyszła młoda kobieta, która lekko bełkocząc twierdziła, że jest matką dziewczynki. Siłą zabrała
Dramatyczna interwencja policji w Łomży rozpoczęła się wczoraj około godziny 11. Dyżurny otrzymał zgłoszenie od kobiety, do której drzwi zapukała zapłakana i wystraszona mała dziewczynka, około 2-letnia. Jak relacjonowała zgłaszająca, dziecko przyszło z sąsiedniego mieszkania i nie chciało tam wracać, bało się. Było bardzo głodne, brudne, z licznymi odparzeniami.
Jakiś czas później do mieszkania kobiety przyszła młoda kobieta, która lekko bełkocząc twierdziła, że jest matką dziewczynki. Siłą zabrała


































- wziął od państwa dotacje na 40 milionów(więcej niż cała zbiórka) na "biznes", który upadł
- nie placi pracownikom za pracę
- zalega z fakturami
- ma niejasne akcje z podatkami
źródło: cpUk9lBaHR0cHM6Ly9vY2RuLmV1L3B1bHNjbXMvTURBXy8yNDJkMjVmMmNiMzQ3NDU4NzBhYTA1NTY0ODBjYmE4YS5qcGeSlQMAAM0HgM0EOJMFzQlgzQTs3gACoTAHoTEE
PobierzAle on jest KIIMŚ KUHWA KIIIMŚŚ KWIIIII