Kurde za dzieciaka zbierałem karty do H4 z chipsów ale nigdy nie widziałem ani nie wiedziałem do tej pory o Storm Winds i o frakcji Ruins i Precipice. Zastanawia mnie jak twórcy podeszli do tematu - czy twórcy wymyślali to na bieżący (frakcja oparta na mitologii nordyckiej i arachnopolii czy wykorzystali niewykorzystane pomysły czy z H4 czy... wczesne koncepcje z H5 w której mieli pojawić się koto-elty czy oni... reptilioni. Cholera wie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Lipathor: Kyrre to w H3/H4 ale on miał był chłopem jak wskazuje imię a zrobili z niego femboya xD
Z innej beczki Annavanta z H4 to tak na prawdę Rissa pozamieniali portrety w H4 albo Verdish w H4 ma wąsy xD
  • Odpowiedz
  • 0
@stepienz13posterunku: ja zawsze solo tylko solo za dzieciaka to było jednocześnie fajne bo fantasy, kolory, magia, rycerze, poczucie inności i niechęci do ścisłowców, koloru czerwonego, FPsów, futuryzmu.
Wow to była sprawa kiedyś większość grała w Wowa, tylko ja grałem w GW1 ale w Wowa też takie czasy
  • Odpowiedz