Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 197
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1213
@wypok_wypok: ja zawsze odpalam przed odsniezeniiem żeby się upewnić czy to ma w ogóle sens szczególnie po dłuższym postoju bo jak nie odpali to odśnieżanie jest syzyfową robotą.
  • Odpowiedz
  • 148
@Menel-san: pierwsze słyszę. Słyszałem za to że silnik dostaje po dupie jak go pałujesz na zimnym czyli wtedy jak już odsniezysz furę wsiądziesz odpalisz i próbujesz się wydostać z miejsca parkingowego przez śnieg ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@Afrobiker: Kwestia odpowiedniego ciśnienia oleju. Silnik również najlepiej pracuje pod obciążeniem ale to nie jest rok 1960 tylko 2025 i konstrukcje większości silników uwzględniają pracę na jałowym biegu i zimnym silniku podwyższając automatycznie obroty i ciśnienie oleju.
Jednakże znany HEMI tick powstaje wskutek właśnie pracy na jałowym ze względu na błąd konstrukcyjny skutkujący brakiem odpowiedniego smarowania przez zbyt słabe rozchlapywanie się oleju na niskich obrotach silnika XD
  • Odpowiedz
  • 8
@Anaheim: silnik na jałowym nie jest obciążony więc nawet jak film olejowy nie działa jak należy z powodu gęstości zimnego oleju to nic się nie stanie.
  • Odpowiedz
  • 82
@Menel-san: jak zaczniesz jeździć autem zamiast tramwajem to odkryjesz że w zimie zdarza się przebijać przez zaspę żeby wyjechać z parkingu szczególnie jak dobrze sypnie a fura stoi kilka dni.
  • Odpowiedz
@fastmotion: trudno wyjechać gdziekolwiek jak masz zaparowane/zamarznięte szyby w środku auta.
Dlatego ludzie często odśnieżają z włączonym silnikiem, by klimatyzacja, nawiew wyczyściła auto z wilgoci.
Instrukcja instrukcją, realne życie pokazuje że ekologiczne przepisy są często po prostu nieżyciowe.

Jak lubisz jeździć jak ślepy człowiek i ryzykować wypadek to zapraszam.
  • Odpowiedz
  • 54
@fastmotion: w tej samej instrukcji możesz przeczytać że masz używać oleju longlife bo producentowi zależy na tym żebyś używał ich auta długo i bezawaryjnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz
ja zawsze odpalam przed nieodsiedzeniem żeby się upewnić czy to ma w ogóle sens szczególnie po dłuższym postoju bo jak nie odpali to odśnieżanie jest syzyfową robotą.


@Afrobiker: raz tak miałem, namęczyć się z odśnieżaniem i skrobaniem żeby potem nie odpalić bo akumulator siadł
  • Odpowiedz