Aktywne Wpisy
p0melo +235
Byłem u lekarki, wizyta 10 minut, z czego 7 minut to była cisza bo pi$da coś tam sobie w komputerze wpisywała nie patrząc na mnie. Zadała mi pytanie boli co i po co przyszedł? Czy biorę leki?
Zadała 5 pytań reszta czasu to niezręczne milczenie i patrzenie jak babsztyl wpisywał coś w komputer. 3min wywiad, 5 min. mierzenie ciśnienia jakby kuzwa w tych czasach nikt ciśnieniomierza za 15 zł w domu nie
Zadała 5 pytań reszta czasu to niezręczne milczenie i patrzenie jak babsztyl wpisywał coś w komputer. 3min wywiad, 5 min. mierzenie ciśnienia jakby kuzwa w tych czasach nikt ciśnieniomierza za 15 zł w domu nie
źródło: images
Pobierz
Math3o +3
Cześć, kto chce się zabawić i zgadnie na jaką kwotę naprawy dostałem kosztorys od compensy. Bmw f11 2k13
#odszkodowanie #szkoda #bmw #stluczka #ubezpieczenia
#odszkodowanie #szkoda #bmw #stluczka #ubezpieczenia
źródło: 1000012656
Pobierz




źródło: IMG_4189
PobierzCzasem jedyną opcją jest właśnie postawieni barier i nie mówienie niektórym osobom wielu rzeczy i ograniczanie z nimi kontaktu do minimum
Pracowałem z takimi toksynami i praktycznie nikt nie mówił nic w twarz, więc co mi za różnica?
Żadna, ale o tym jest mem xD
@Bunchars: @kwark64: Serio myslicie ze facet ktory ma kredyt, trojke dzieci, niepracujaca zone bedzie mial do was empatie i powie waszemu szefowi "nie no Bunchars i kwark zasluguja na awans, nie ja" zamiast powiedziec "bunchars i kwark pija po 6 malpek przed praca bo mi tak powiedzieli hehe" (ewentualnie powie: "bunchars i kwakr maja takie kredyty ze nigdy sie nie zwolnia wiec nie potrzebuja tego
To poczekajcie, aż dostaniecie awans, lepszy rejon, lżejsza robotę, albo cokolwiek co odrobinę postawi was wyżej od reszty. To się k---a zdziwicie jak wasi najlepsi kumple z roboty, ci sami co chodziłi z wami na bilard albo browara po pracy w-------ą wam kosę w plecy, żebyście tylko w najlepszym wypadku nie mieli lepiej od nich, bo raczej zrobią to po
@P4ncak3: To jest jak z niektorymi problemami. Dopóki Cię to nie ugryzie w tyłek, to myslisz sobie że to jakaś fanaberia ludzi i NIE NO NA PEWNO NIE JEST AŻ TAK ŹLE.
A prawda jest taka, że jesteśmy tylko ludźmi. Przyszliśmy do pracy zarobić hajs i czasem robimy to, co nam się opłaca. Lub szczerze dobrzy ludzie odwalają znacznie gorsze świństwa
@Bunchars: Ludzie dzielą się na takich, którzy mema rozumieją i na takich, którzy dopiero będą go rozumieć... Życie. Atmosfera w pracy nie ma tu nic do rzeczy - ludzie zawsze pozostaną ludźmi ¯\(ツ)/¯
@Bunchars: każdy kiedyś dojdzie do tego słusznego wniosku...
dla pracodawcy jesteś słupkiem w excelu, dla kolegów z pracy słupkiem do monitorowania wydajności - twierdzisz inaczej? Powiedz w pracy, że jesteś smutny, chyba masz depresje i zastanawiasz się czy nie pójść do psychiatry po L4 na wypalenie zawodowe. Tylko powiedz, nigdzie nie idź. Powiedz i obserwuj jak Twoi przyjaciele się martwią o Twoje zdrowie...
Po prostu jeszcze nie