Mirki , mam rozkminę nad swoim zachowaniem i nie wiem, jak to ugryźć.
Pracuję w trasie. Jak wyjeżdżam na 5 dni, to w ogóle nie mam potrzeby, żeby się napić. Nawet jak wiem, że mam luźniejszy wieczór i mógłbym spokojnie strzelić 4 piwa, bo rano i tak będę czysty – nie robię tego, nie ciągnie mnie. Zero problemu.
Dom to Twoja oaza, gdzie czujesz się bezpiecznie. Puszczają bezpieczniki, nikt Cię nie kontroluje, nikt Cię nie widzi. Możesz puszczać bąki i chodzić z gołą fujarą. I możesz się nachlać i odlecieć. Tylko po co? Bilans jest taki, że alko daje Ci więcej strat niż zysków. Za chwilę helikoptera w głowie masz w kosztach kac,
@Rad-X: osiedle premium kurła. Blok na bloku i wysokie to jak biurowce, marina miała być a nie ma, jedyna droga zalana po kolana. Z premium to ma wspólnego tylko cena mieszkań.
Czy jestem alkoholikiem według wykopków, jak rzygam na widok wódki/wina/mocnych alkoholi, zapachu smaku, ale lubie sobie walnąć od 10 lat piwko 5%? Jeszcze nie zdarzyło się żeby a-----l bym ważniejszy niż cokolwiek XD ale jak czytam to chyba wedlug wiekszosci nawróconych alkoholików jestem obszczanym menelem ( ͡°͜ʖ͡°)
@HoroLive: jeśli zastanawiasz się czy masz problem to MASZ problem. Jeszcze nie mówię o alkoholizmie, ale o punkcie zwrotnym. Przerabiałem to lata temu. Też się zastanawiałem. Wybrałem porzucić alko w każdej formie. Od 9 lat nie pamiętam jak smakuje p--o czy wódką. Czy Ty dojdziesz do wniosku, że po alko masz głównie straty zależy już od Ciebie
Właśnie do mnie dotarło, jak genialnie zostaliśmy zrobieni w balona przez wspaniały "system kaucyjny".
Kupuję napój. W jego cenę zawsze wliczony był i jest koszt opakowania – puszka czy butelka staje się moją własnością. Co więcej, ceny produktów podlegających pod system w momencie jego wprowadzenia wcale nie zostały obniżone o te 50 gr! Skoro to moja własność, to mogę ją wyrzucić, oddać na złom albo pociąć na filament do drukarki 3D. Moja sprawa.
@whenever-whatever-wherever: a ja będę bronił tego systemu. Butelka plastikowa po wykorzystaniu to nic innego jak odpad, coś jak bateria lub niewykorzystane leki. Baterie i leki masz w obowiązku wyrzucać do specjalnych pojemników w sklepie i aptece. Butelka też powinna trafić do specjalnego pojemnika. Ale w porównaniu do leków i baterii, dostajesz dodatkowo zwrot. Butelka po napoju to nie jest towar. To jest ODPAD
@whenever-whatever-wherever: W klasycznym rozumieniu każde opakowanie jest odpadem, ale w kontekście mojego postu chodziło mi o nazwanie odpadem opakowań niebiodegradowalnych. Plastik co prawda da się wykorzystać, ale jedynie 1 czy 2 razy i jedynie kilka procent da się wykorzystać z jednej tony. Natomiast stanowi ogromny problem dla środowiska. Można go zestawić z opakowaniami tekturowymi i szklanymi, gdzie recykling zachodzi znacznie skuteczniej i w mniej toksyczny sposób a same te opakowanie
✨️ Jak radzić sobie z problemami psychologicznymi w pracy?Ⓘ Czy ktoś z was miał l4 z uwagi na problemy psychiczne przez dłuższy czas? Jak to ogarnąć? Ja mówię serio, nie po to żeby coś wyłudzić. Nie daję rady już sobie w pracy, mam oznaki ptsd, każdy dzień to walka o przetrwanie. Przed każdym dniem wymioty, biegunki, tętno 150. A ostatnio to o mały włos wypadku nie spowodowałem narażając moje dziecko bo byłem
@mirko_anonim: Hej mireczku. Ja jestem już bardzo bliski utraty pracy i w ostatniej chwili skorzystałem z psychiatry. Może nie miałem aż takich symptomów jak Ty - wymiotów ani biegunek nie miałem. Ale miałem bezsenne noce kilka razy z rzędu, lęki, natłok myśli. Żona nie pracuję, bo zajmuje się naszym 2,5 letnim synkiem, ale mamy w planach we wrześniu korzystać z przedszkola tak abyśmy razem pracowali.Ona ma na szczeście stabilny zawód
✨️ Jak rozpoznać, czy potrzebujesz psychologa czy psychiatry?Ⓘ Skąd mam wiedzieć czy z moimi objawami nadaję się do psychologa czy psychiatry?
Miałem ostatnio tak stresujący etap w życiu, praca, życie prywatne, wykorzystałem dosłownie 100% swoich szarych komórek. Efekt tego był taki, że zleciało ze mnie totalnie powietrze, jakby ilość bodźców doprowadzała do system shutdown. Trudny okres już minął, minął dokładnie miesiąc, a ja nie wróciłem na normalne tory.
@mirko_anonim: Rezygnacja z siłowni, spacerów i spotkan bez podania wyraźnej przyczyny - to mi wygląda na sprawę dla psychiatry. Ja u siebie diagnozuję wypalenie zawodowe. Robiłem w analizie danych aż korpo i szefowa mnie zniszczyły psychicznie. Nie dość, że jest nacisk AI to jeszcze wróble ćwierkają, że Indie przejmą obowiązki. I jak człowiek ma pracodwac w czymś takim? Myślę o przekwalifikowaniu. Ostatecznie może być praca na widlaku - byle stabilna.
Wiedeń wstrząśnięty sprawą, która obnaża poważne luki w austriackim wymiarze sprawiedliwości. 21-letni Syryjczyk zgwałcił 16-letnią dziewczynę, mimo że od tygodni powinien odsiadywać wyrok za poprzednie przestępstwo na tle seksualnym.
@paramedix: To udowadnia że feministki to agentki rosyjskie wynajęte, aby siać chaos w społeczeństwie. W czym interesie jest zaproszenie niezweryfikowanych uchodźców? Tego się nie da inaczej wytłumaczyć.
Wszystkie te zmiany miałyby głęboki sens pod warunkiem, że dysponowalibyśmy odpowiednią liczbą lekarzy. Dzisiaj ich nie mamy - mówi Interii dr Jerzy Gryglewicz, lekarz i specjalista w kwestii zarządzania w ochronie zdrowia
No to mamy czy nie mamy qur*a bo informacje sa sprzeczne? ( ͡°͜ʖ͡°) Lekarze Schrodingera xD czego nie rozumiesz prolu xD
Czy tym ludziom nie jest trochę wstyd? xD Czułbym się jak skończony baran, gdybym leciał z samego rana stać kilka godzin po bułkę z mięsem i warzywami za 30 zł wyłącznie dlatego, że dzień wcześniej chłopaczek w krótkich gaciach powiedział w internecie, że przypomina mu to Berlin.
@Clermont: przerażające to jest. Równie p------e jak iść na koncert czy mecz i nagrywać z łapy 3/4 wydarzenia tylko po to, żeby nigdy tego nie obejrzeć
@Clermont: ej mam to samo. Nie spotykam wielu znanych osób ale gdyby to pomyślalbym: a nie będę chłopu przeszkadzał w przechadzce po mieście, bo będąc na jego miejscu chciałbym wtopić się w tlum
Z życiowych osiągnięć to pamiętam jak kiedyś za dziecka włamałem się do ogródków działkowych żeby się nażreć za darmo czereśni, wlazłem na drzewo i chyba godzinę jadłem te czereśnie razem z pestkami. A potem mi się zachciało kupę więc się wykakaliłem w krzakach a kloc wyglądał jak baton Lion oblepiony tymi pestkami XD
Moi drodzy Amerykanie. Właśnie obejrzałem mecz. Wszyscy go oglądaliśmy. I powiem wam jedno: to był największy przekręt w historii futbolu. Większy niż wszystkie razem wzięte. Uwierzcie mi. Mówią, że Belgia wygrała 4:1. Naprawdę? Ja widziałem zupełnie inny mecz. Moi ludzie widzieli inny mecz. Miliony patriotów widziały inny mecz. Tak naprawdę to Stany Zjednoczone wygrały. Ile? Wciąż liczymy. Każda belgijska bramka była podejrzana. Bardzo podejrzana. Sprawdzimy to. Słyszałem, że ci ludzie są tutaj nielegalnie. Nigdy czegoś
Mirki , mam rozkminę nad swoim zachowaniem i nie wiem, jak to ugryźć.
Pracuję w trasie. Jak wyjeżdżam na 5 dni, to w ogóle nie mam potrzeby, żeby się napić. Nawet jak wiem, że mam luźniejszy wieczór i mógłbym spokojnie strzelić 4 piwa, bo rano i tak będę czysty – nie robię tego, nie ciągnie mnie. Zero problemu.
Magia
@adrianoX:
Dom to Twoja oaza, gdzie czujesz się bezpiecznie. Puszczają bezpieczniki, nikt Cię nie kontroluje, nikt Cię nie widzi. Możesz puszczać bąki i chodzić z gołą fujarą. I możesz się nachlać i odlecieć.
Tylko po co? Bilans jest taki, że alko daje Ci więcej strat niż zysków. Za chwilę helikoptera w głowie masz w kosztach kac,