Chłop narąbał babci drewna. Wypije herbatę, pogra chwilę i rusza do miasta, zakupy poczynić, aby od jutra do 12 stycznia nie musiał wychodzić poza obszar podwórka. Ewentualnie na spacer do lasu albo najpotrzebniejsze rzeczy z GS-u kupić.
Na zewnątrz paskudno, na drodze szklanka i jeżdżą w związku z tym jak wariaci. (70 na ograniczeniu do 40 przy szklance na drodze, a później się dziwią, że auta w rowie). Wczoraj jakiś ważniak z
Dochodzę do wniosku, że chodzenie na #divyzwykopem wymaga okrutnie dużej ilości swego rodzaju odwagi. Myślę, że mam naprawdę wysokie libido i nie trzeba mi wiele, aby dostać erekcji, ale przychodząc do obcej baby ze świadomością, że muszę płacić za coś, co dla zwykłych ludzi jest normalnością jak jedzenie chleba, to najprawdopodobniej nie dość, że nie dostałbym erekcji ze stresu oraz żalu, to spaliłbym się również ze wstydu. #przegryw
Ehhh, jedyne czego bym teraz chciał, to skulić i wtulić w kogoś oraz usłyszeć, że wszystko będzie dobrze, wszystko się ułoży, a każdy trud oraz każda praca jaką włożyłem się opłaci. Móc wreszcie czuć, być mały i móc odetchnąć. Być mały i niewinny, ale nie dla mnie takie luksusy. #przegryw
Ostatnia kawa przed pracą w tym tygodniu, jeszcze tylko poniedziałek odhaczyć i biorę urlop, nie zobaczą mnie w pracy aż do dwunastego stycznia. #przegryw
Ehhh, nie dość że chłopu zmienili zmianę z dnia na dzień, z wieczorowej na poranną, to dali go jeszcze na najchujowszą fuchę na zakładzie, bo są braki w ludziach. Trzymajcie kciuki chłopy. #przegryw
Ehhh, nie dość że chłopu zmienili zmianę z dnia na dzień, z wieczorowej na poranną, to dali go jeszcze na najchujowszą fuchę na zakładzie, bo są braki w ludziach. Trzymajcie kciuki chłopy. #przegryw
@WiejskiFilozof: Pokaż że byłe trudności Cię nie złamią. Wchodząc na zakład niech każdy Wie że przybył ten co ogarnie nie ważne od tego co się dzieje. A wychodząc niech Już tęsknią i niech marzą że tylko jeden taki jak Ty na tym Świecie chodzi.
Niech inni się trzymają Ty po prostu się uśmiechaj:)
Jadę do kościoła, a później po makaron, pesto, pieczarki, paprykę, oliwki, kurczaka i suszone pomidory, bo będę jutro gotował, a wy zazdrośni. #przegryw
Ciekawe, czy ktoś z #przegryw brał udział w WykoPAKA, czy to zabawa dla normików. Mi by kilka dni zajęło wymyślenie opisu, a potem kilka tygodni bym się zastanawiał, co wysłać Mirkowi na podstawie opisu i gdzie to kupić, a na końcu jeszcze trzeba napisać list i ładnie zapakować paczkę. Normiki tutaj wykazują się dużą kreatywnością. Jak znam siebie, to zostawiłbym wysyłkę na sam koniec, na wieczór, wszystkie sklepy by zamknęli
Na zewnątrz paskudno, na drodze szklanka i jeżdżą w związku z tym jak wariaci. (70 na ograniczeniu do 40 przy szklance na drodze, a później się dziwią, że auta w rowie). Wczoraj jakiś ważniak z