Nitrozyniak naprawde myśli, że to żarty z tym że ojcem Nikodema jest Takefun?
Wiem, że część osób tutaj traktuje to jako żart i kręci beke ale moim zdaniem dowody są tak przytłaczajace że ja bym nie potrafił tego ignorować.
Po tych zdjęciach widać, że ten dzieciak to 1:1 takefun, takie rzeczy sie nie dzieją przypadkiem.
No jakie są szanse że "twój" dzieciak akurat ma taki sam nos, usta, oczy, uszy, czoło i proporcje
Wiem, że część osób tutaj traktuje to jako żart i kręci beke ale moim zdaniem dowody są tak przytłaczajace że ja bym nie potrafił tego ignorować.
Po tych zdjęciach widać, że ten dzieciak to 1:1 takefun, takie rzeczy sie nie dzieją przypadkiem.
No jakie są szanse że "twój" dzieciak akurat ma taki sam nos, usta, oczy, uszy, czoło i proporcje









































Byłem w pewnym lokalu z meksykańskim jedzeniem w okolicach wrocławskiego rynku. Nie było obsługi kelnerskiej trzeba było podejść do baru i wziąć karty samemu. I spoko - ja tam nie przepadam jak ktoś za mną biega. Wybrałem sobie jedzenie i podszedłem do lady złożyć zamówienie. A Pani podając mi terminal do zapłaty pyta czy chce dać napiwek xDDD
Rozumiecie? Jeszcze
Komentarz usunięty przez autora