Wpis z mikrobloga

  • 1538
@Norskee: Ale ja znam takie przypadki. Mąż przychodzi i słysząc cenę nowej ramki i klapy mówi "Pana to nie musi być ładnie, tylko aby działało" bo 100 zł taniej wyjdzie.
A później żona przybiega z żalem. Żaden serwisant sam od siebie nie zaproponuje takiego rozwiązania bo to za dużo roboty i każdy woli ustawić nowe części niż się bawić w wiercenie. To klient przycebilił a serwisantowi się obrywa.
  • Odpowiedz
@Norskee: Komentarze wystawione innym biznesom widoczne na profilu tej nomen omen karyny mówią same za siebie z jakim rodzajem klienta mamy do czynienia, jakaś sfrustrowana prymitywna torba i oczywiście to słynne "zgłoszę to do odpowiednich organów" ahhhh XD
  • Odpowiedz
@kidi1 Sensowny serwisant nie powinien w ogóle proponować takiego rozwiązania choćby właśnie dlatego. Nie chcecie zrobić jak producent przewiduje to koszty diagnozy i miłego dnia.
  • Odpowiedz
@grzmik: Ale nie wiadomo kto to zaproponował. Mi klienci proponowali takie rozwiązania, ale się nie zgadzałem. To często sie zdarza, że klient myśli, że to jak w samochodzie- przewiercisz, przykleisz, trytytką załapiesz i działa dalej.
Wielokrotnie słyszałem tekst "To nie umiesz przywrócić i na śrubkę załapać? Przecież to łatwe." Klienci tak potrafią. Zwłaszcza ci co za granicą pracują i przyjechali na weekend, więc nie mają czasu czekać na części a
  • Odpowiedz
@mk321 No i serwisant powinien się liczyć z takim efektem. Czy chce czy nie to jego praca jest jego wizytówką, wygląda jak wygląda czyli beznadziejnie, w dodatku ta śruba nawet nie trzyma ekranu w kupie. Obiektywnie spartolona robota i jeszcze te 350zł bez paragonu xD
  • Odpowiedz
@kidi1: Panie, co to jest za rozwiązanie? XD
Miałem identyczny problem z laptopem - zawias odkleił się od obudowy (przypadłość ultrabooków samsunga). Godzinka szukania na youtube. Potem zakup materiałów: papieru ściernego i kleju epoksydowego. Potem jeszcze godzinka pracy i zawiasy są doklejone dosyć trwale do obudowy (już parę lat się trzymają).

I to byłem ja - kompletny amator.

(chyba, że tutaj stało się co innego, ale uszkodzenia wyglądają identycznie jak
  • Odpowiedz