Wpis z mikrobloga

Myślałem że wykopki jak zwykle przesadzają z odklejką w gastro. Aż do wczoraj…

Byłem w pewnym lokalu z meksykańskim jedzeniem w okolicach wrocławskiego rynku. Nie było obsługi kelnerskiej trzeba było podejść do baru i wziąć karty samemu. I spoko - ja tam nie przepadam jak ktoś za mną biega. Wybrałem sobie jedzenie i podszedłem do lady złożyć zamówienie. A Pani podając mi terminal do zapłaty pyta czy chce dać napiwek xDDD

Rozumiecie? Jeszcze nic nie zjadłem bo dopiero zamawiam, sam sobie wziąłem karty i sam poszedłem złożyć zamówienie. A Pani zza lady nie widzi problemu zapytać czy ja chce dać napiwek. Za co? Po co? Z jakiego tytułu? Równie dobrze ja jej mogłem zapytać czy chce mi dychę dorzucić do zamówienia xDDD

Ogarnijcie się w tym gastro xd

#gastronomia #c-------y wy tam normalni jesteście w tym #wroclaw ?
  • 145
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PtactwaWiele: w naszym kraju przyjęło się że przy kasie stoi słoik na napiwki i albo dajesz albo nie.
To o czym piszesz to próba skopiowania systemu z USA, gdzie napiwki są obowiązkowe. No niby nie są, ale jak nie dasz to będzie awantura i już tam nigdy nie zjesz.
  • Odpowiedz
  • 337
@tomasz-jedon: kolego, wszedłem w twój profil. Ty ciągle piszesz jakieś sfrustrowane komentarze. O co chodzi? Potrzebujesz się wygadać? Masz jakiś ciężki czas? Wrzuć trochę na luz, idź sobie do parku, dzisiaj w końcu jest ładna pogoda. Posiedzisz w słońcu to może ci humor wróci.
  • Odpowiedz
@Tomek3322

To o czym piszesz to próba skopiowania systemu z USA, gdzie napiwki są obowiązkowe. No niby nie są, ale jak nie dasz to będzie awantura i już tam nigdy nie zjesz.


Tam to już odklejeni są na maxa, dasz 10% - za mało, dasz 20% - też źle. Za chwilę jak dasz 50% to będą marudzić że sknera. Idziesz na obiad, płacisz $100 i $50 ma iść dla chłopa co
  • Odpowiedz
ozumiecie? Jeszcze nic nie zjadłem bo dopiero zamawiam, sam sobie wziąłem karty i sam poszedłem złożyć zamówienie. A Pani zza lady nie widzi problemu zapytać czy ja chce dać napiwek. Za co? Po co? Z jakiego tytułu? Równie dobrze ja jej mogłem zapytać czy chce mi dychę dorzucić do zamówienia xDDD


@PtactwaWiele: Zapomniałes jeszcze o jednej rzeczy.

Musisz samemu się ruszyć po to żarcie do baru żeby je odebrać także obsługi
  • Odpowiedz