Podziękujemy pomarańczowej małpie z brzytwą.
Wygląda na to, że jemeńscy Huti, czyli zasadniczo Iran, poczynili istotne postępy i teraz zagrażają zablokowaniem cieśniny Bab al-Mandab. Czyli tej po drugiej stronie Półwyspu Arabskiego niż cieśnina Ormuz. Inaczej mówiąc: te tankowce, którym udało się wypłynąć z Zatoki Perskiej (przez na przemian otwierany i zamykany Ormuz) i okrążyć półwysep, mogą mieć teraz problem z przedostaniem się przez drugą cieśninę, na Morze Czerwone, przez Kanał Sueski do Morza
Wygląda na to, że jemeńscy Huti, czyli zasadniczo Iran, poczynili istotne postępy i teraz zagrażają zablokowaniem cieśniny Bab al-Mandab. Czyli tej po drugiej stronie Półwyspu Arabskiego niż cieśnina Ormuz. Inaczej mówiąc: te tankowce, którym udało się wypłynąć z Zatoki Perskiej (przez na przemian otwierany i zamykany Ormuz) i okrążyć półwysep, mogą mieć teraz problem z przedostaniem się przez drugą cieśninę, na Morze Czerwone, przez Kanał Sueski do Morza








































O jednam mozna sie czegos ciekawego dowiedzieć na wykopie