Przypomniało mi się że w gimnazjum miałam takiego Kubę który na wf tak się spiął że z pierdem poleciało z gruzem i pani go pocieszała że nikt nie będzie pamiętał, ja pamiętam Kuba #heheszki
@Sleepypl: u mnie w podstawówce jeden Radek sie zesrał, na przerwie między polakami nie wyszedł, siedział w ławce, śmierdziało jak ch*j, zrzuciliśmy winę na jedną taką deczko upośledzoną Kasię, dopiero po polaku sie dowiedzieliśmy, nauczyciele prowadzili go do łazienki, dotąd mam ten widok wyryty, jak mu nogawkami poszło, zapamiętałem, że miał beżowe sztruksy( ͡°͜ʖ͡°), ogólnie wcześniej było bożyszczem gówniar, przystojny, wszystkie na niego leciały,
@Heer88: od razu byś farbą chciał. A mnie to interesuje czy tam uziemienie masz. Pewnie nie. Szkoda było trzeci kabelek puścić, a potem płacz będzie jak Piotera p--------e. A instalacja amelinowa?
Pan sędzia dr Maciej Mitera skazał mordercę drogowego Żaka na 20 lat więzienia, argumentując to m.in.: "Co trzeba mieć w głowie, żeby rozpędzić Arteona - to "mały czołg", do 200 km na godzinę? Wtedy nie ma szans na reakcję, nikt nie miałby szans z tym Arteonem. Uważam, że tylko ta kara zabezpieczy społeczeństwo przed takimi kierowcami jak pan. Tym wyrokiem chronię społeczeństwo przed panem. Obserwowałem pana podczas procesu - zero refleksji –
#konowalposting #lekarz100k Opowiem Wam o mojej przygodzie z NFZ. Jak najbardziej pasuje innych rzeczy których się ostatnio dowiadujemy o tej organizacji.
TL:DR: Kradno! Lekarz może wystawić NFZtowi rachunek za cokolwiek i nikt tego nie sprawdza, a nawet jak sprawdzi to nie może poprawić. ¯\(ツ)/¯ Pacjent zgłasza że lekarz wpisał kłamstwa w rachunek, NFZ "robi postępowanie wyjaśniające", lekarz stwierdza "com napisał, napisałem" - i to zamyka sprawę. Inaczej mówiąc - NFZ
@KEjAf: mam nadzieję że ten wpis wjedzie na główną z płomieniem aby więcej osób zobaczyło jak lekarze okradają ten kraj dosłownie w białych rękawiczkach. Lekarz w dzisiejszych czasach = złodziej i oszust.
@KEjAf: czyli lekarz sfałszował dokumentację medyczną. Jeśli opisany zabieg pozostawia jakiś ślad na ciele kręć dalej małysza. 1. Składasz zawiadomienie do prokuratury. 2. Zawiadamiasz rzecznika praw pacjenta i składasz wniosek o wyjaśnienie. 3. Powiadamiasz okregowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy izbie lekarskiej. Potem wracasz do nas, robisz znalezisko i pławisz się w plusach do końa roku. ( ͡°͜ʖ͡°)
Jak Ci się nie podoba wyj*bany w kosmos cennik (który powstał dzięki rozwaleniu i wydrenowaniu NFZ oraz limitowaniu podaży lekarzy przez kolegów po fachu doktorka) to możesz iść gdzie indziej albo na ten NFZ, robaku xD
Bo doktór cennika nie zmieni, bo ludzie przychodzą i jemu 1000 się należy xDD
@Bredko: ja nie wiem, a Ty się doktorem profesorem tak nie interesuj, bo zbytnia ciekawość i tendencyjne pytania mogą być uznane za hejt albo jakieś inne paragrafy się na Ciebie na pewno znajdą xDDD
Jakieś 10 lat temu wkręciłem się mocno w bieganie. W pewnym momencie przedobrzyłem z treningami i zawodami, co skończyło się silnym bólem piszczeli i wizytą u konowała ortopedy. Oczywiście prywatną, bo terminów brak. Jaśniepan wziął 2 stówy za wizytę (wtedy to nie było mało) i nawet nie dotknął moich nóg. Popatrzył chwilę i zlecił USG Dopplera za kolejne kilkaset pln. Sugerowałem mu, że może trzeba zrobić RTG, bo to może być złamanie
@Anomalocaracid: Określone było w opisie jako złamanie kości piszczelowej stopnia 1/2 (wg skali Fredericsona), a bolało sakramencko. Każdy krok sprawiał silny punktowy ból . Ale mój post nie o tym, a o podejściu ignoranta w kitlu do mojego problemu.
@klintoniusz: kumpel w gimnazjum na WF źle stanął, prywatny konował wsadził nogę w gips. Na szczęście ojciec kumpla miał kontakty i przez SOR go szybko przyjęli(znajoma sytuacja? xD). Rozbili gips, nogę zbadali - w nodze pozrywane wszystko, co mogło być pozrywane. Gdyby zostało w gipsie, to noga by się jakoś losowo zrosła i mogłaby być stale upośledzona ruchowo.
Poleciałem na Borneo, moje marzenie od 20 lat, jak miałem taki magazyn National Geographic w domu ze zdjęciami. Oglądam te zwierzęta dzikie w dżungli a tam Janusz xDDD. Jak parskłem, przewodniczka nie kuma o co mi chodzi to jej powiedziałem że tylko Polak zrozumie, jak będzie ktoś z Polski to niech powie „Yanush” to się ucieszą
@splinter96: u mnie w szkole średniej ktoś zapchał kibel, kaban był wielkości puszki od piwa, całe wycieczki chodziły to oglądać xD przysięgam że tak było xD
@Glupiii: ale gorzkie 80-90% to już kakao ma wpływ. Miałem na myśli czekolady mleczne, które są najpopularniejsze. Te wszystkie milki czy wedle mają po 20-30% kakao, reszta to cukier, tłuszcze i emulgatory. A też kosztują po 8-9zł za tabliczkę.
@Hannnah: taka prawda. Większość osób ogląda występ przez szkiełko.. a potem i tak nikt tego drugi raz nie odtwarza. Tracimy najpiękniejsze chwile życia.
@rrobot: Wykryty zupełnym przypadkiem, przy okazji wykonywania USG jamy brzusznej związanego z zupełnie innym tematem. Internista zlecił mi to badanie ze względu na zapalenie pęcherza, które mi wtedy dokuczało. Diagnosta po prostu zauważył coś dziwnego i niepokojącego w trzustce i zalecił dalsze badania.
@Rad-X: podobno będzie widoczna gołym okiem z Europy.
NASA wstępnie oszacowała, że uderzenie Apophisa wyzwoliłoby energię równoważną 1480 megaton trotylu, jednak później zweryfikowała swoje szacunki, które według danych z 2018 roku wynoszą 1200 megaton. [...] Erupcja wulkanu Krakatau w roku 1883 wyzwoliła energię równoważną 200 megatonom trotylu.
Ja przepraszam bardzo ale czy Pan Borek może czasami, chociaż na chwilkę, momencik, sekundkę zamknąć mordę?
Ja już wiem czemu tak źle ogląda się mecze które on komentuje - bo poza tymi ciągłymi powtórzeniami, synonimami, wyrażeniami bliskoznacznymi - on ciągle gada. Bez przerwy choćby najmniejszej. On się chyba boi ciszy. Tu nawet nie ma momentu oddechu, odpoczynku, wytchnienia. I nie ma znaczenia czy na murawie dzieje się cokolwiek czy akurat po raz
Sylwester, 2006 roku, godzina 23:10. Właśnie rozpocząłeś kolejną rundę na świątecznym de dust 2. Przy twoim boku nowo otwarte cebulkowe laysy i bąbelkowa cola przyniesiona przez mamę. Po każdej rundzie z całą drużyną wsłuchujecie się w kolejny jingel noworoczny. W powietrzu unosi się oczekiwanie nowego roku. Masz 13 lat i całe życie przed sobą.
#heheszki