Mam znajomego. Rodzina, dobra praca, stabilna sytuacja. Ale pije dużo. Praktycznie codziennie wieczorem browarki, często chce się spotykać 'na piwko' szukając towarzystwa, przy każdej takiej okazji nie wylewa za kołnierz, namawia na coś mocniejszego, niejedną imprezę skończył w bardzo kiepskim stanie.
Ale ani on ani jego żona nic złego w tym nie widzą, głównie dlatego że jest naprawdę ogarnięty i sobie radzi w życiu.
Wczoraj proponował spotkanie w męskim gronie i mocno na
@CCH5OH: uwierz mi, ja też znam takich alkoholików i wszyscy, dzieci, żona nie widzą najmniejszego problemu że sobie wypija 4 piwka wieczorem, bo przez to chłop robi wszystko w domu z uśmiechem na ustach, a bez piwka to jakiś taki smutny chodzi i nic mu się nie chce. Znam przypadki gdzie żona sama pamięta bardziej niż facet o tym aby zapas piwka był w domu zawsze uzupełniony...
Dlaczego GTA VI nie wychodzi od razu na PC? W ogóle jakim biedakiem umysłowym i finansowym trzeba być zeby grać na konsoli w 30 fps XD. Kto normlany kupuje konsole, żeby męczyć się na padzie zamiast jak człowiek poklikać sobie na klawie i mychu? Odpowiem wam - biedaki. Ze 2 lata
@bugzer: rockstar od zawsze robił gry przede wszystkim na konsole, wiele z nich było ekskluzywnych dla PlayStation, wypuszczają później porty na pc, żeby zarobić drugi raz na tej samej grze, ale to nie jest jedyny powód bo nie chcą powtórzyć słabej optymalizacji jak w przypadku gta 4
Pamięta ktoś jeszcze klimatyczne strony fanowskie pokroju GTASite, który widać na załączonym obrazku? Miały wszystko elegancko poukładane – obszerne listy pojazdów i broni z opisami, ciekawostki, solucje, mody i tętniące życiem forum, gdzie każdy dział miał sens. Dziś to wszystko zastąpiły bezduszne social media, a nawigacja po facebookowych grupkach to koszmar – posty znikają w feedzie, brakuje jakiejkolwiek struktury, a znalezienie konkretnej wiedzy graniczy z cudem. Wszystko rozbite po Discordach czy Twitterze,
@f9JXBEArQ2H4TKl: Według mnie upadek takich stronek i forów dyskusyjnych i zastąpienie ich "grupkami" na FB to jedna z największych porażek współczesnego internetu.
Nie ma bardziej odpychającej rzeczy u kobiety, niż tatuaż. Szpeci je niezależnie od wzoru, miejsca czy kolorystyki. Nie chce się z taką samicą mieć jakiegokolwiek kontaktu, ja na takie to nawet nie patrzę na ulicy, a zauważyłem, że dzisiaj podziarana to jest zarówno fizjoterapeutka, recepcjonistka czy sprzedawca w sklepie. Fuj #blackpill #bekazrozowychpaskow
źródło: Zrzut ekranu z 2026-08-29 07-43-53
Pobierz