Wpis z mikrobloga

@Vaclav: Ciekawe jak szybko dojdzie do wycieku ( ͡° ͜ʖ ͡°) To jest jeden z problemów z my friendami. Jak jeden się dopcha gdzieś na stanowisko to dywanowo zacznie swoich zatrudniać, nieważne kompetencje.
  • Odpowiedz
@Vaclav: jak Jaguar podpisał umowę o świadczenie usług IT z hindusami to przez pół roku wszystkie fabryki stały w miejscu i rząd UK musiał ich ratować z pieniędzy podatników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Vaclav: @Foxbat bo u jeetów jest kurła ładnie to ktoś kiedyś wyjaśnił ale zapomniałem jak się nazywa. Jest taki system jakby plemienny - kuzyni, dalsza rodzina, ale też znajomi i jak coś zrobisz dobrze dla swoich to jesteś tam królem. Jak coś zrobisz źle to wszyscy z tego Twojego kręgu obrywają po reputacji i idziesz srać na chodnik. Zatrudnienie kogoś ze swoich jest uznawane za dodatnie punkty więc jak
  • Odpowiedz
  • 13
@Adolf_HODLer: mówisz o systemie kastowym.

Między innymi dlatego Indie to taki syf - jedynie ludzie z najniższej kasty, niedotykalni, mogą zajmować się sprzątaniem, reszcie nie wypada ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@demagog: Przepraszam że od Claude.
W Indiach to zjawisko badacze najczęściej nazywają jaan-pehchaan (जान-पहचान, dosłownie "znajomość, rozpoznanie") — to najbliższy indyjski odpowiednik chińskiego guanxi czy rosyjskiego błatu. W literaturze o rynkach wschodzących bywa wymieniane właśnie obok chińskiego guanxi, brazylijskiego jeitinho i rosyjskiego swiazi jako przykład nieformalnych, osobistych sieci biznesowych.
ResearchGate

Na czym to
  • Odpowiedz
@Adolf_HODLer: nie mówię, że czat się myli, ale nie jest to zjawisko występujące jedynie w krajach wschodnich. W Polsce jest znane jako 'kolesiostwo', na zachodzie też występuje i jest to proceder o charakterze korupcyjnym. Nie trzeba robić z tego wielkiej filozofii
  • Odpowiedz
@Vaclav: oni wszędzie starają się wkręcić swoich. Nepotyzm niespotykany nigdzie indziej na świecie, jeden pajeet na stanowisku decyzyjnym ciągnie za soba całą falę gówna.
  • Odpowiedz