Kilka dni temu znalazłem w skrzynce awizo. Szczerze mówiąc, od razu domyślałem się, co może się za nim kryć. Po wizycie na poczcie moje przypuszczenia niestety się potwierdziły.
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to. Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka. O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o
Najbardziej absurdalne jest to, że nawet w uzasadnieniu decyzji można znaleźć błędy gramatyczne, co tylko pokazuje, z jakim podejściem prokuratura potraktowała całą sprawę.
@Medokin99: To jest absolutny standard i o dziwo jest na to przyzwolenie ciągle. Jest też coś takiego jak "pomyłka oczywista" - drastyczne błędy merytoryczne są nieważne tym sposobem w sądach, policji itd
@blunch: Bo samochód, to się kupuje "po francusku". Kupujesz nowy, jeździsz 15-20 lat albo aż zacznie się tak sypać że nie opłaci się naprawiać, złomujesz, kupujesz kolejny nowy. W dupie masz utratę wartości, walkę z januszami przy sprzedaży, zamartwianie się każdą ryską bo mniej będzie warty.
@blunch: podziękuj januszom handlarzom złomu "bezwypadkowego", przez których całe środowisko tak wygląda. Jeśli nie dopytasz to ci taki nic nie powie, więc cię okłamie, a jak zrobisz opis elaborat to też na pewno kłamiesz, bo skoro taki długi opis to lista ukrytych wad na pewno jest jeszcze dłuższa. Na pewno. A jak jeszcze cena atrakcyjna to już totalnie na 1000% mina, której chcesz się pozbyć/wcisnąć komuś studnię kosztów bez dna.
W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Pocztówka świąteczna z 1935 roku. Ptaki, które tradycyjnie są przedstawiane na kartkach świątecznych i ozdobach choinkowych, należą zwykle do gatunków, które dzięki swoim kolorom ładnie wyróżniają się w zimowym krajobrazie. W Europie to przede wszystkim rudziki, sikorki, gile, zięby i szczygły, a w Ameryce Północnej - kardynały, modrosójki i trochę różniące się od swoich europejskich odpowiedników amerykańskie rudziki i szczygły.
Wesołych Świąt :) A po krótkiej świątecznej przerwie zapraszam po więcej ciekawostek
W niektórych regionach święty Mikołaj miał podobno w zwyczaju odwiedzać domy w towarzystwie takiego właśnie straszydła i dokładnie tak to było odgrywane przed dziećmi. Mówiło się, że jeśli dziecko było niegrzeczne, Krampus zbije je rózgą, wpakuje do wora i porwie do piekła na cały następny rok. Małe dzieci zwykle niewiele z tego rozumiały poza tym, że przy Mikołaju stoi
Czy marketingowcy Biedronki to jacyś ukryci fani geir typu RPG? xD Te questy to są rodem z Tibii, kup towaru i masło a otrzymasz voucher na kwotę równą cenie masła ale ważny tylko po zachodzie słońca w 4 noc po św. Janie xD #maslo #biedronka #promocja
@MarianoaItaliano: nawet mi się tego nie chce czytać xd mam apkę biedronki i jeśli chcę coś kupić to zaplanuję, a szkoda mi starych bab, które przechodzą tego questa xD
@heheszek: zajebisty chlebek i dziadka tez miales swietnego :) Co do pracy w jednym zakladzie - to tylko swiadczy o tym jaka czlowiek mial wtedy zyciowa stabilnosc. Nie bal sie, ze praca sie kiedys skonczy itd. Dzisiaj wiekszosc mlodych ma po 10 miejsc pracy w CV
Powiem tak, że naród wspaniały, lecz władza to k...
Cool story: 1. Babka wjechała w rów. 2. Od razu samochody się zatrzymały, by jej pomóc. 3. Wszyscy żyją, więc od razu faceci zaczęli myśleć, jak wydostać samochód z rowu.
Jak byłem dzieciakiem to marzyła mi się praca w kiosku. Do najbliższego miałem 6 kilometrów i minimum raz w miesiącu jeździłem rowerem po nowe CD Action - a nawet nie miałem komputera, w gierki grałem w szkolnej świetlicy. Mama przy okazji zakupów pamiętała o Kaczorze Donaldzie, a gdy byłem trochę większy to jarałem się czasopismami popularno-naukowymi, Bravo Sport, a nawet codziennymi gazetami. W domu 5 kanałów telewizyjnych, oczywiście zero Internetu, a w
@Promilus: Kiosków już praktycznie nie ma, ale kupuję od jakiegoś czasu CD-Action i mam gdzieś te jęki ludologiczne, że redakcje są przekupione itp. Fajnie mieć w łapie coś do czytania wieczorem, a nie wiecznie lampić się w ekran i słuchać przydługich recenzji, wstawek sponsorskich albo wręcz godzinnych wywodów jakiegoś wąsatego freaka, któremu wszystko nie pasi.
mirki, *rwa mać, *ujnia z grzybnią, żonka dała się oszukać na blika, rano zbombardowali ją telefonami z warszawskich numerów, Provident Polska że niby coś z kartą wyciekło, pieniądze są w niebezpieczeństwie, trzeba przelać na inne konto, potem dzwoni policja, sam komendant, że to prawda, pismo o wszczęciu postępowania przychodzi na whatsapa, komendant nawet zadzwonił na kamerkę, nawinął makaron na uszy, cały czas siedział na linii, żona zbaraniała bo strach, ważny pośpiech itp,
Zacząłem ćwiczyć z wykopem 4 grudnia 2023 roku i od tego czasu zrobiłem 13 462 podciągnięcia ᕦ(òóˇ)ᕤ. Dziś: 183 podciągnięcia w 14 seriach (liczby jak na screenie), nogi składam w krzesełko by
@P-v-E jakieś 10-15 lat temu myślałem, że po prostu PESEL zrobi swoje i problem z czasem sam zniknie. Oni jakoś pączkują czy górnik to fucha dziedziczona rodzinnie?
@pogop: true. W domu wprawdzie robiło się taka "polska" pizzę- kwadratowa, na grubym cieście. Ale pierwsza pizzeria w mieście pojawiła się pod koniec lat 90. I to było wielkie wydarzenie. Dodam jeszcze, że nie tylko pizzę widziało się w żółwiach ninja, ale też dowóz na telefon. Przecież tego w Polsce też w latach 90. praktycznie nie było.
Pojechaliśmy z żoną pod namiot w #gory. Przed wyjazdem, zostawiając #dzieci na noc u dziadków dostaliśmy od starszej córki (lvl 9) małe zawiniątko w własnoręcznie skleconej z papieru kopercie, wraz ze słowami: "To dla Was, ale otwórzcie dopiero, jak będziecie siedzieć przy ognisku". Tak też zrobiliśmy ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚ #czujedobrzeczlowiek
Post: https://wykop.pl/wpis/83961361/motoryzacja-honda-jezeli-mysleliscie-ze-ostatnio-m
Kilka dni temu znalazłem w skrzynce awizo. Szczerze mówiąc, od razu domyślałem się, co może się za nim kryć. Po wizycie na poczcie moje przypuszczenia niestety się potwierdziły.
Po
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to.
Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka.
O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o
źródło: IMG_9470
Pobierz@Medokin99: To jest absolutny standard i o dziwo jest na to przyzwolenie ciągle. Jest też coś takiego jak "pomyłka oczywista" - drastyczne błędy merytoryczne są nieważne tym sposobem w sądach, policji itd