Nawrocki powiedział sprawdzam Tuskowi i powiedział, ze z glapą chcą przedstawić polski program safe 0% teraz ma dać rządowi taką propozycję do podpisu XD #nawrocki #polityka #prezydent #tusk #safe
@haabero: Czyli w takim razie powinno być do dyspozycji 185.000.000.000 batyra + 185.000.000.000 SAFE 185 batyra wyleci za granicę (bo batyr tak chce) i zniknie w jakichś szemranych kontach bez kontroli, bez obwarowania, a drugie 185 z SAFE zostanie na polski sprzęt
@Orlenc: Najlepiej rządzić w oderwaniu od rzeczywistości myśleniem życzeniowym. Tymczasem Polska nie leży w próżni, ale ma sąsiadów i musi się liczyć również z innymi krajami (w tym i z USA). Polska to też jest UE i to Polska decyduje swoimi przedstawicielami w UE, koalicjami i umiejętnościami przekonywania innych o kierunku UE. Nawet sam jeśli swoim okolicznym sąsiadom będziesz dymił, to słusznie
@Orlenc: Polska cały czas decyduje sama o sobie. Jednak aby uzyskać coś od innych, to trzeba spełniać pewne wymagania i to nie jest wasalstwo, ale wymiana czegoś za coś na określonych warunkach, bo nic nie jest to za darmo.
@Orlenc: Polska jest UE, więc i Polska głosuje tak, a nie inaczej. Polska za tym głosowała – i za tym aby być w UE i za tym, aby UE miała kompetencje wyłączne i prawo nadrzędne w różnych sprawach. KPO to sprawa o którą Polska (w tym i PiS) zabiegała i aby KPO otrzymywać, to Polska musi spełniać kryteria otrzymywania tych pieniędzy. To nie handel – to umowa, relacja wymienna podlegająca
@Orlenc: Nie ma w tym ani nic dziwnego, ani nic złego. Tak działają głosowania i na to zgodziła się Polska wchodząc do UE. Przegrywa wtedy, gdy nie ma racji i nie umie dogadywać się z innymi – to własna wina, a nie cudza. Koniec, kropka.
Jeśli można cię przegłosować i zmusić do wdrożenia, to nie decydujesz sam.
@Orlenc: Decydujesz sam jak głosujesz, decydujesz kogo przekonasz do swoich argumentów i decydujesz jakimi argumentami przekonywać innych do swojego punktu widzenia. Polska przy głosowaniach może tworzyć koalicje z innymi krajami lub poszczególnymi członkami głosowania, a poza UE tego nie zrobi. Polska poza UE i tak będzie musiała spełniać warunki UE, aby brać udział w rynku UE, a wtedy
Dziękuje ci za ten przykład pod moją tezę. Jesteś zależny, robisz to co oni przegłosują.
@Orlenc: Tak jest w każdych głosowaniach, również w Polsce. PiS w takim razie jest wasalem KO. Jak dostajesz ode mnie minusa, to też stajesz się moim wasalem mojego głosowania – taką masz logikę. Musisz spełniać moje warunki, aby dostać plusa i zostałeś właśnie zwasalizowany.
@Orlenc: PiS musi dopasowywać się do KO, bo KO wygrywa głosowania. Dobrowolnie dopasowują się pod wolę większego i muszą robić to, co KO przegłosowuje. PiS jest wasalem KO.
@Orlenc: EU to Polska i Polacy – jak Śląsk i Ślązacy w Polsce, jak Podlasie i Podlasianie w Polsce, jak Pcim i Pcimianie w Polsce. Polacy decydują w EU, a poza EU nie będą o niczym decydowali, tylko będą wasalizacyjnie wypełniali to, o czym zadecydują wszyscy inni kompletnie bez głosu jakichkolwiek Polaków. Tymczasem EU jest również Polakami i Polacy podejmują decyduje w UE. Niektórzy Polacy również nie mieszkają w Polsce
@Orlenc: Prawo weta w Polsce też nie istnieje i Ślązacy, Podlasianie i Pcimianie też wypełniają cudzą wolę. Wszyscy Polacy, którzy biorą udział w głosowaniach nie tylko w EU, ale również w głosowaniach na swoich przedstawicieli w EU, decydują dla Europy. Wszystkie ich głosy się liczą – również te protestujące i przekonujące również innych, że powinno być inaczej według naszego punktu widzenia. Aby coś przegłosować, trzeba
Drugi raz piszesz to samo, na co już odpowiedziałem.
@Orlenc: Cały czas nie rozumiesz – jak zakuty pisowski łeb, więc trzeba chyba powtarzać wielokrotnie, bo za pierwszym razem przecież nie załapałeś. Tak jak Podlasianie i Ślązacy to Polacy, tak samo Polacy, Niemcy, Francuzi oraz również też Ślązacy jak i Pcimianie, to Europejczycy UE. To wszystko są podzbiory większych zbiorów, w których podejmują wspólnie decyzje o sobie.
@Orlenc: Nie było takiego pytania przy referendum. Nic nie było o tym, że wspólnota miała być na zawsze niezmienna. Świat się jednak zmienia, przepisy się zmieniają, potrzeby się zmieniają i zmienia się również UE zgodnie z tym, za czym wspólnie zagłosują poszczególni członkowie UE. Bardzo dobrze, że nie ma weta, bo takie sowieckie konserwatywne zakute łby, które niczego nie rozumieją, wetowałyby wspólnie dogadane przepisy (które
@Orlenc: Świat się zmienia, potrzeby się zmieniają, więc i prawo się elastycznie dostosowuje do nowych potrzeb, warunków i informacji, skoro stare nie spełnia wymagań nieustannie zmieniających się spraw. To co jest stałe, to ciągłe zmiany i okazało się, że trzeba było przegłosować taką zmianę, aby było lepiej, a nie gorzej. W UE prawo weta wciąż istnieje w sprawach, które wymagają jednomyślności.
@Orlenc: Nawet jeśli miało być, to teraz działa aktualizacja – Nowy Testament EU. Widocznie lepiej było zrobić inaczej, co nie wszystkim musi się podobać. Komu się nie podoba, niech wychodzi, a i tak będzie musiał się dostosować do przepisów jednolitego rynku EU, aby w nim uczestniczyć i nie będzie już miał w tym żadnego głosu i żadnych możliwości przekonywania do swoich racji innych w głosowaniach wspólnoty.
@Orlenc: No tak, na pewno. To oczywiste, że dostęp do rynku wtedy jest zupełnie za darmo – nie ma ceł, innych opłat i przepisów je wymagających. Magicznie nie będzie opłat, a pojawią się unijne zwroty i dopłaty dla kraju spoza UE. (-‸ლ) Na pewno nikt tego w UE nie przewidział i nie wprowadził do relacji z UE. No, ale co się dziwić
@Orlenc: właściwie swoją bezdenną głupotą i naiwnością na to jak najbardziej zasługujesz, a jak EU się nie podoba, to będziesz wasalem ruskich i nie masz innej opcji, bo mieszkasz w małym kraju o zmniejszającej się ilości ludzi (demografia, wyjazdy)
@Orlenc: Nawet USA muszą liczyć się z innymi krajami, a wyskakujesz ze swoimi urojeniami zakutego łba. Wszystkie kraje muszą liczyć się z innymi, bo albo są atakowane, albo nakładane są na nie sankcje, bo nie leżą w próżni. Polska nie ma żadnych zasobów i musi dogadywać się z innymi i spełniać ich kryteria, aby je uzyskiwać (na przykład pieniądze z SAFE).
@Orlenc: Musimy ze względu na matematykę na poziomie podstawówki – im dalej coś leży, tym więcej płaci się za każdą pokonaną odległość, a koszty rosną wykładniczo ze względu na rosnącą ilość dodatkowych problemów wraz z odległością. Sprawdź sobie chociaż ceny biletów, aby dowiedzieć się ile to kosztuje, aby gdzieś przewieźć choćby własną dupę, a po drodze mogą być jeszcze problemy takie, jak lokalne konflikty. Jeszcze aby coś masowo produkować, to
@Orlenc: Sam możesz policzyć, bo nie mam zamiaru robić za kogoś. Sprawdź sobie ceny biletu autobusowego swoim mieście, sprawdź ceny do drugiego miasta, sprawdź do Berlina i sprawdź do Los Angeles lub innego Huston. Możesz sobie nawet mieszać środki transportu, ale olej promocje, bo promocjami nie będziesz towarów woził. I tak wyjdzie na to, że matematycznie każdy jest skazany na najbliższych sąsiadów, bo za pokonywanie odległości się płaci. Lepiej wykonywać
@Orlenc: Na szybko mogę (tym razem z AI): 5 PLN – ZTM po Warszawie 50 PLN – bilet Warszawa–Toruń 100 PLN – bilet Warszawa–Berlin 4500 PLN – bilet Warszawa–Huston Ale to i tak nic nie zmieni, bo i tak nie zrozumiesz, a sam domyślić się nie potrafiłeś. Wniosków też nie wyciągniesz, bo łeb zakuty.
@NadwornyPanicz: Niestety w tym też jest trochę winy KO, że do tej pory nie potrafili prostym językiem (jak to w końcu zrobił Cezary Tomczyk, choć wciąż jeszcze z dużym polem do poprawy) wyjaśniać różnych spraw prostym ludziom: https://x.com/CTomczyk/status/2027063985565016254 W TVP/TVP pokazują godzinami gadające głowy, których nikt nie słucha.
Ekspert wskazuje, że młodzi coraz rzadziej tworzą trwałe związki, coraz później decydują się na dzieci, a jednym z powodów są zmiany kulturowe i cyfryzacja życia smartfony, aplikacje randkowe.. Padają mocne tezy: randki przypominają rozmowy kwalifikacyjne a relacje stają się transakcyjne.
@Vinizius: Moje dzieci nigdy nie mają żadnych problemów w relacjach z innymi (bo dzieci nie mam i koniec tematu). Ja też nie mam żadnych problemów w relacjach z innymi (bo nie mam żadnych relacji z ludźmi, a ze sztucznym otoczeniem mam zawsze świetne relacje).
@PotwornyKogut: PRLu już jakoś nie ma, Czechosłowacji też nie, NRD też nie, a jednak ludzie, którzy je tworzyli wciąż żyją. Państwa są jedynie tworami teoretycznymi i abstrakcyjnymi systemami, które można dowolnie generować, przekształcać i zastępować.
Nowe, kupione za 120 mln zł, samoloty SG stoją głównie w hangarze. W pierwszy lot ruszyły, dopiero gdy sprawą zainteresowało się RadioZET. Na regularne patrolowanie granic, mimo szumnych zapowiedzi, na razie nie ma szans. Formacja zamawia też drogie części do fabrycznie nowych maszyn. Bez przetargu.
Rosyjskie siły są przezbrajane i uczą się na przebiegu wojny na Ukrainie, a także przechodzą reorganizację w sposób, który zwiększa ryzyko konfliktu z krajami NATO. Historia uczy nas, że odstraszanie zawodzi, gdy przeciwnicy wyczuwają brak jedności i słabość.
Chciałbym też widzieć, że polska obrona jest w stanie się przeobrażać, zmieniać jeszcze stare PRLowskie, absurdalne przepisy i tworzyć elastyczne, młode zespoły. Tymczasem to, co na razie widać, to na przykład pomysły o zakupie ołtarzy polowych (wtf?!), blokowanie SAFE przez zwierzchnika sił zbrojnych, albo na przykład jest przepis, aby powoływać wszystkich obywateli, gdy dotyczy on też tych, którzy mieszkają za granicą (a co zadziała destrukcyjnie od wewnątrz na morale ze względu na
@Zara_wracam: Jeśli ktoś jest rzeczywiście bogaty, to mu wisi wynagrodzenie. Jeśli ktoś ma rachunki do zapłacenia w innym kraju, to 5000 mu nie wystarczy. Jeśli komuś, kto mieszka za granicą, zapłaci się tyle, że będzie w stanie płacić zagraniczne zobowiązania, to będzie otrzymywał więcej kasy, niż własny zwierzchnik. Jak wobec tego miałoby działać wynagrodzenie na utrzymanie się? Rozwiązaniem byłaby na przykład w takim razie służba w innym kraju NATO lub
Za przestępstwa odpowiadają głównie imigranci. W 2024 roku w Berlinie (3,7 mln mieszkańców) popełniono 539 049 przestępstw. W całej Polsce (37 mln mieszkańców) 440 269. Miasto dziesięciokrotnie mniejsze od naszego kraju ma o 100 tysięcy przestępstw więcej. Co poszło nie tak za Odrą?
@paramedix: Nie ma to jednak jak polski ład, gdy Cały PiS Kradł, ustawili pod siebie wymiar sprawiedliwości i do tej pory nikt nie siedzi. Polakom można zainstalować religię, która wyłudza kasę obietnicami o nagrodach po śmierci, a nawet się nie zorientują, że są okradani.
Temat, który często pojawia się w dyskusjach, ale rzadko bywa czytany u źródła, czyli to, jak w wybranych fragmentach Talmudu mowa jest o nie-Żydach oraz jak kwestie te interpretowane są m.in. w środowisku Chabad-Lubawicz. Bez taniej sensacji. Źródła w opisie odcinka.
@Copperhead: Sam powielasz fejki. Warto zapytać AI o różne punkty widzenia, dane, tło historyczne i argumenty obu stron. Kilka precyzyjnych pytań potrafi uporządkować temat i oddzielić fakty od opinii. Świadoma dyskusja zaczyna się od rzetelnej informacji.
Warto zapytać choćby AI o cały kontekst tej poprawki i poznać komentarze, które to tłumaczą. Kilka precyzyjnych pytań potrafi uporządkować temat i oddzielić fakty od opinii. Świadoma dyskusja zaczyna się od rzetelnej informacji. Dowiedz się więcej.
@vanschout: Warto zapytać choćby AI o cały kontekst tej poprawki i poznać komentarze, które to tłumaczą. Kilka precyzyjnych pytań potrafi uporządkować temat i oddzielić fakty od opinii. Świadoma dyskusja zaczyna się od rzetelnej informacji. Dowiedz się więcej.
@FrasierCrane: Warto zapytać choćby AI o cały kontekst tej poprawki i czytać komentarze, które to tłumaczą. Kilka precyzyjnych pytań potrafi uporządkować temat i oddzielić fakty od opinii. Świadoma dyskusja zaczyna się od rzetelnej informacji. Dowiedz się więcej.
@nixodus: Warto zapytać choćby AI o cały kontekst tej poprawki i poznać komentarze, które to tłumaczą. Kilka precyzyjnych pytań potrafi uporządkować temat i oddzielić fakty od opinii. Świadoma dyskusja zaczyna się od rzetelnej informacji. Dowiedz się więcej zanim będziesz powielał fejki.
Żadnych merytorycznych argumentów w wypowiedzi ministra Żurka dla Radio Zet. Dla ofiary sądowej froterki gra w pokera powinna być zakazana, bo wszyscy oglądaliśmy Wielkiego Szu..
Na szczęście wystarczy tylko zapytać AI dlaczego niektóre gry są zakazane, aby poznać różne, merytoryczne argumenty, nie tylko skromną i wybiórczą część, która tu pada, aby dowiedzieć się o co właściwie chodzi. Od razu mogę uprzedzić, że to nie AI myśli za kogoś, tylko informuje o różnych argumentach, a ostateczną ocenę podejmuje się samemu.
@swiecisz_mi_czy_sobie: To jest właśnie ta religijna "prawda" i potrzeba głoszenia tej "prawdy". „Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne”.