Boli mnie coś jak płuco, kiedy kaszlę. Umrę? Zapadnie mi się płuco? Uduszę się? W męczarniach?
Czy tylko się źle ułożyłam wczoraj w nocy i to od pleców albo jakiś nerwoból? Bo nie wiem, czy dzwonić po ambulans. Doradźcie. #pytanie #zdrowie #zycieismierc
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vision_of_satan: za dzieciaka w wakacje wracalem z tata do domu zostalo jakies 60km bylo goraco wiec zjechalismy do sklepu zeby kupic lody i pod sklepem stal gosc ktory lapal stopa
zabralismy go ujechalismy kawalek i widzimy wielki wypadek auto roztrzaskane na drzewie
i nagle gosc mowi "chwile temu proponowal mi ze mnie zabierze dobrze ze nie wisadlem"
#truestory
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, czy was tez bardziej niz smierc przeraza jakas choroba psychiczna? Czy to nagla schizofrenia, czy alzheimer na starosc?
#zycieismierc
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Choir: no tak myslac o tym teraz mnie tez zdecydowanie bardziej przeraza choroba psychiczna niz smierc, przeraza mnie wlasnie swiadomosc tego, ze moge przestac istniec jako człowiek/dusza a pozostac jako cialo kierowane przez chorobe.
  • Odpowiedz
@KiedysMialemBordo: długo się oczekuje na wizyte?


@KowbojPlay: zależy do jakiego lekarza. Do internisty czy laryngologa nie (praktycznie z dnia na dzień) ale do innych specjalizacji to terminy potrafią być odległe. Konkretów Ci nie potrafię podać bo rozbieżności potrafią być spore poza tym teraz jest sezon urlopowy co też ma na to wpływ.
  • Odpowiedz
tl;dr:


Zycie jest bezwartosciowe i z reguly przykre, ale tym bardziej oznacza to, ze powinnismy dazyc do wspiecia sie jak najwyzej na drabinie spolecznej i osiagniecia przynajmniej granicy mozliwosci, bo tylko wtedy bedziemy miali zasoby do czerpania najwiekszej liczby znanych czlowiekowi przyjemnosci. Tak, mozna jebnac wszystko i pojechac autostopem zwiedzac swiat. To jest latwa droga, mozna to zrobic zawsze. Mozna tez inwestowac sily i prace, czego uwienczeniem bedzie odniesienie sukcesu. Sukces, a co
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Choir: kto powiedział, że celem życia jest bezkresny rozwój?

jeszcze raz powtórzę - życie nie ma żadnego celu, sami go sobie musimy nadać.

biologicznie rzecz ujmując - "egoistyczne" geny wykorzystują nas, by przekazywać się dalej. Wszystkie kwestie typu szczęście, miłość, etc. są "wynalazkami" mającymi na celu zwiększenie pewności, że geny zostaną przekazane.

tak, jesteśmy dosłownie przenośnikami genów i nic poza tym.
  • Odpowiedz
Neo: What truth?
Morpheus: That you are a slave, Neo. Like everyone else, you were born into bondage, born inside a prison that you cannot smell, taste, or touch. A prison for your mind. (long pause, sighs) Unfortunately, no one can be told what the Matrix is. You have to see it for yourself. This is your last chance. After this, there is no turning back.

mike78 - Neo: What truth?
Morpheus: That you are a slave, Neo. Like everyone else, y...

źródło: comment_EDG32IWb0uz5JMMRIZpB4W6KBZMi7DYu.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mat3kk: @tanihaszcz: Powiedziałbym że "miło" się słucha i czyta takich opowieści w świadomości że nie jesteś sam ze swoim s-----------m, ale w akurat w tym kontekście słowo "miło" jest nie na miejscu... No ale jakoś tak lżej się robi :) .
  • Odpowiedz