Mirki, jakie macie zdanie na temat emerytur #zus w kontekście zatrudnien #b2b ?

Niestety gro pracodawców zaczyna oferować tylko takie umowy. W niektórych branżach naprawdę jest ciężko znaleźć coś na UoP za rozsądne pieniądze, bo przeważnie oferowany jest kontrakt.

Problem taki, że już za niezłe/średnie stawki proponowany jest kontrakt. Jeśli ktoś wpadnie w spiralę zarabiania na kontrakt (a nawet i od bycia młodszym specjalistą) i sensowne pieniądze zacznie zarabiać po
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sok_Mandarynkowy: Nie nastawiałbym się na emeryturę z której da się wyżyć nawet zarabiając 20k na UoP. Jak chcesz czuć się bezpiecznie na starość to musisz oszczędzać samemu, a jak cię nie stać to masz pecha i jesteś zdany na łaskę lub nie łaskę rządu :(
  • Odpowiedz
#mbb #konsultant #zarobki #consulting #worklifebalance #zmianapracy od jakiegoś czasu marzy mi się praca w consultingu. mam dobre wykształcenie, wymiany, dyplomy zagranicznych uczelni, języki obce, kilka lat korpo doświadczenia. obecnie przechodzę rekrutacje do firm z mbb, więc ogarniałam sobie posty związane z consultingiem. i tu pojawia się pytanie - czy naprawdę jest tak tragicznie? czytam tylko o braku życia, wyniszczeniu organizmu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wtfdude: Znajoma, akurat nie mbb, ale pracuje w dość ciekawej branży i rzeczywiście zdarza się, że wraca do domu przespać się 4h, nakarmić kota i o 7 rano znów w biurze.
Oczywiście to tylko dowód anegdotyczny.
Drugi dowód anegdotyczny to moje konsultacje konsultacje, które umawiam sobie w godzinach, które mi pasują.
  • Odpowiedz
Mirasy, ile może zarobić w Warszawie controller finansowy z powiedzmy 2-3 letnim expem? Zastanawiam się nad przebranżowieniem z bankowości bo okazuje się, że po 4 latach pracy 15k brutto to wciąż big deal i jakiś niestandardowy proces podwyżki XD A żeby dostać 20 to już w ogóle trzeba ogarniać nieźle.
#finanse #zarobki #hr #controlling #rachunkowosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kondziu5: tam gdzie sie wybierzesz będą inne minusy i niekoniecznie będą rekompensować plusy emigracji ( ͡° ͜ʖ ͡°) "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" znikąd się nie wzięło
  • Odpowiedz
@Sok_Mandarynkowy: roszczeniowi frajerzy zawsze się znajdą pytanie czy znajdą jeszcze większych frajerów którzy dadzą się wydymać by im było dobrze.

Liczenie na państwo że ogarnie za nas życie jest naprawdę słodkie()
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Sok_Mandarynkowy trzeba brać swoje życie w garść i pracować, rozwijać się, jeśli chce się mieszkać w luksusach czy we własnym mieszkaniu. Trzeba wiele poświęcić, żeby mieć swoje cztery kąty. Trzeba w tym wytrwać i mnożyć pieniądze, o ile się da ;) Mamy dostęp do internetu, do książek i zawsze można coś z tym zrobić. Mamy wiele możliwości zmian zawodów, jeśli ten nam się nie podoba tylko trzeba CHCIEĆ.

Nic łatwo nie
  • Odpowiedz
@FedoraTyrone: Skąd? Kredyt, zrzutka rodziny na prezent, kasa odkładana wiele miesięcy. Ja mam sporo oszczędności jak na swój wiek i doświadczenie zawodowe i mam 3 letni telefon z rozwalonym ekranem i stary samochód. I co z tego? Mógłbym sobie teraz kupić auto za kilkadziesiąt tysięcy i udawać kogoś, kim nie jestem. Ale po co?

Jak mnie będzie stać, żeby takiego wydatku nie odczuć, to sobie kupię.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Shitadel aktualnie tam siedzę w delegacji xD ale nie zdradzę nic więcej, bo wykop to wykop ¯_(ツ)_/¯
A jeśli chodzi o ogólny rejon działania to parafrazując Franka Dolasa "Moje miejsce jest tam, gdzie mnie potrzebują".
  • Odpowiedz
Po spłaceniu kredytu i czynszu zostanie mi na życie 3,300 złotych, wyżyje za to w jakiś sensowny sposób? Miasto wielkości Poznania, sporo samodzielnie gotuję. Muszę jedynie na ubezpieczenie auta trochę odkładać co roku.

#zarobki #pieniadze
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sok_Mandarynkowy: ale w sumie anki 35-45 ktore wsiaknely w korpo to tez straszny rak. najczesciej one pamietaja korporacje z lat 2000-2010 gdzie sama robota w korpo to byl juz wyznacznik jakiegos statusu (szczegolnie w warszawce). Dzisiaj wiekszosc ludzi korpo ma w pompie, bo w startupie mozesz nauczyc sie milion razy wiecej, a jakies gowna typu biuro plakietka dla bramkarzy i inne nikogo juz nie jaraja. a one tego nie rozumieja.
  • Odpowiedz
@Sok_Mandarynkowy: Pracuję od 10 lat zagramanicą.

Odezwał się kiedyś do mnie niemiecki koncern z filią w Polsce z informacją, że rozkręcają nowy dział R&D w mojej ówczsenej branży i zapytaniem czy interesuje mnie rola lead engineera i czy może byłbym zainteresowany powrotem z emigracji.

Oczywiście stawka była wielką niewiadomą ale rekruterka *łaskawie* była gotowa mi powiedzieć, czy stawka mieści się w budżecie. Przeliczyłem stawkę na złotówki, dodałem 10% "motywacyjne" i okazało
  • Odpowiedz