Hej, potrzebuję porady co robić. Udało mi się zebrać 50, no może się uda 60k na wkład własny. Mam pracę ale nie jestem pewna czy długo w niej wytrzymam z powodu panującej atmosfery. Praca ogólnie super ale ludzie to...Zastanawiam się z tego powodu czy kupować mieszkanie na kredyt czy iść na wynajem. Co sądzicie?
#wynajem #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #pracbaza
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć




























Obecnie wynajmuję pokój w Warszawie, ale po ostatnich kilku latach zaczyna mnie już irytować dzielenie mieszkania z obcymi. Chciałabym wynająć kawalerkę, żeby mieć więcej prywatności i spokoju. Problem w tym, że oznaczać to będzie oddawanie jakichś 50% wypłaty za sam najem. Myśl, że co drugi dzień pracowałabym na właściciela już mnie boli. Dodam, że jestem oszczędną osobą, nie wydaję kasy na głupoty, staram się zawsze coś odłożyć na czarną
Postawa jaka orzejawiasz to roszczeniowosc. Chciałoby się żyć wygodnie i w luksusie, mimo braku funduszy, podczas gdy masz pełne możliwości żyć wygodnie, ale w innym miejscu.
Ciekawe czy w nowym Jorku, czy w Singapurze ludzie mają podobne problemy, gdzie koszty i zarobki są jeszcze bardziej odległe od siebie.