Dobra czysto teoretyczne pytanie bo w tych chlewie obsranym gównem to wynajmujący nie ma praw. Mam lokatora który zalega z opłatami i zakładam, że będą problemy.
Wypowiadam mu umowę, oczywiście nie opuszcza lokalu .
Pod jego nie obecność wpadam, zmieniam zamki, jego graty pakuje i elo.
Przychodzi z pracy, oczywiście wzywa policję ale ja mówię, że umowa została rozwiązana tego i tego dnia. Pan mi oddał kluczę i opuścił lokal a teraz
Wypowiadam mu umowę, oczywiście nie opuszcza lokalu .
Pod jego nie obecność wpadam, zmieniam zamki, jego graty pakuje i elo.
Przychodzi z pracy, oczywiście wzywa policję ale ja mówię, że umowa została rozwiązana tego i tego dnia. Pan mi oddał kluczę i opuścił lokal a teraz




























#nieruchomosci #wynajem
@alizen: Oczywiście.
@alizen: Wydaje ci się to, czy ci to powiedział?