Mój tata w młodości (。◕‿‿◕。) dziś obchodzi 68 lat. Zdzisiek mimo swojego wieku umie w internety, a odkąd mu pokazałam wykop to sprawdza na głównej wiadomości i się denerwuje na ruskie onuce xD z tego co opowiadał co robił w młodości to był strasznym przeciwnikiem PRL i jak tylko mógł to dzjalał na ich szkodę. #urodziny #wykop30plus
#wykop30plus zawsze mi się wydawało że te wszystkie heheszki że po 30 to już krzyż boli i w piątek zamiast o wyjściu marzysz tylko o tym żeby się wyspać to żart, ale jednak nie (ʘ‿ʘ) mój kręgosłup....
Jestem już stary, bolą mnie plecy (wiadomo). Byłem dzisiaj u pani doktor z POZ to dała jakieś tabletki i L4 do piątku, a mnie na serio pierwszy raz tak n--------a w plecach. Jakiś lekarz wystawi mi zwolnienie do końca roku? Czuję, że muszę odpocząć i się zregenerować! #pracbaza #wykop30plus #czestochowa
Podpowiedzcie proszę, gdzie szukać dobrego, zdrowego łososia, który nie będzie skażony jakimś gównem. Dajemy dwuletniemu bąblowi ryby i on je lubi, ale jak mam mu marketową rybą wyrządzać więcej szkody niż pożytku, to już lepiej sobie odpuścić. Może są jacyś sprzedawcy online? Kojarzę, że kiedyś na FB widziałem takie reklamy, gdzie oferowano dostawy do domu w pojemnikach z lodem. Nie pamietam konkretów, bo to było dawno. Pomuszcie mircy.
Za mną cały dzień na nogach, jak najlepiej teraz dać moim stopom/nogom odpocząć? Moczyć je w zimnej wodzie? Trzymać wyżej niż pozycja, w której znajduje się reszta ciała? Nasmarować czymś? #zdrowie #niebieskiepaski #wykop30plus #nogi
Za miesiąc przyjeżdża śmieciarka - na 35. urodziny. Nigdy nie miałem rozkmin związanych z tym dniem i dopiero pięć lat po dołączeniu do klubu #wykop30plus coś takiego mi się włączyło. I to właśnie na miesiąc przed. I kurde, jak dobrze jest przyznać przed sobą samym, że jest mi w życiu po prostu dobrze i stabilnie. Nigdy nie wierzyłem, że faktycznie po 30-stce można odczuwać ten legendarny "prime". I to nic,
@Sharan: Może i tak, ale z perspektywy lat uważam, że właśnie ta mądrość, stabilizacja i poczucie spełnienia przychodzą właśnie w postaci wypadkowej tych wszystkich rzeczy, których doświadczyliśmy i z których wyciągnęliśmy wnioski. Nie wydaje mi się, że 20-latkowie mogą wejść na ten poziom tylko dzięki wysokiej autoświadomości. Na tym imo właśnie polega cały trick :)
@sruba_m3: Oceniać to możesz czy przesoliłeś poranną jajecznicę, a nie obcego człowieka na podstawie jego zarobków. Hint na przyszłość: w życiu jest wiele ważniejszych rzeczy, niż pieniądze. Tak, one też są potrzebne i im więcej ich, tym łatwiej. Ale nigdy nie określą poziomu szczęścia, ani nie powiedzą wiele o żadnym człowieku.
@interpenetrate: ja byłam u różnych fizjoterapeutów i ortopedów, każdy daje jakieś nowe pomysły, jak się je wdraża po kolei to bardzo dużo dają. To wymaga zmiany trybu życia, a nie tylko, jak zaczyna się ból, bo inaczej ból będzie wracał. Ja też mam dyskopatię, ale jak to jeden lekarz mi powiedział "w dzisiejszych czasach wszyscy mamy dyskopatię" :P Co mi pomogło:
- Książka "Wylecz swoje plecy" McKenzie - pomaga zrozumieć na
@interpenetrate to faktycznie poważna sprawa, powodzenia z decyzją.
W luxmedzie co prawda mam rehabilitację w cenie, ale ciężko tam jest z terminami które mi odpowiadają. Poza tym ja chodzę co tydzień i chcę mieć dosyć blisko siebie, wiec wybrałam całkiem prywatnie. Za każdą wizytę płace oddzielnie, chyba mają jakieś pakiety taniej
Jak radzicie sobie z poczuciem bezsensu, p-------------a najlepszych lat swojego życia i świadomością, że wasz prime już minął i od tej pory już tylko będzie gorzej aż zniedołężniecie kompletnie? #wykop30plus #starosc #zycie #void
@krucjan: kończę z piciem bo zmęczony chodzę. Kończę z fajkaki bo mnie kaszle. Poszedłbym na siłownię ale brak checi i czasu. Żona narzeka że trzeba guwniaka robić i mieszkanie kupić. W PS nie mam w co grać, do książki potrzebuje okulary. Wstaje do roboty i wracam do domu. Znajomi czasami w sb ale to nie to samo co kiedyś. Ani hajsu ani pomysłu na siebie. O bólu pleców już nawet
Mireczki pamiętam miałem kasetę magnetofonową i na niej dwie bajki:
Na stornie "A" o kowalu chyba, totalnie jej nie pamiętam. Był w jakieś podróży, tam czarownica też była?
Na drugiej stornie: O kimś kto się wybierał na górę po coś dla chorej matki i po drodze go kusiły różne osoby/sytuacje by zszedł ze swojej drogi, ale on ostatecznie nie dał się skusić i dotarł. Coś z tej góry brał. Krople magiczne chyba.